Tag Archives: Zbigniew Wodecki nie żyje

„Żegnaj Zbysiu” – czyli metafizyczny ukłon dla najbardziej pracowitego artysty naszych czasów.

zwodecki

Lubię wracać.

Rzadko zdarza mi się pisać na blogu komentarze biograficzne. Dzisiejszy wpis wyjątkowo będzie posiadał w sobie odrobinę wspomnianej formy. Jakiś czas temu sieć obiegała fałszywa informacja dotycząca rzekomej śmierci Pana Wodeckiego. W kontekście wcześniejszych – potwierdzonych – informacji o złym stanie zdrowia artysty, wielu internautów dało się nabrać na ten obrzydliwy żart. Doświadczony sytuacją nie mogłem na początku uwierzyć w informację o śmierci Pana Zbigniewa Wodeckiego. To pewnie kolejny niesmaczny, internetowy żart – pomyślałem. Niestety po kilku minutach spędzonych w sieci dowiedziałem się, że owa informacja nie jest żartem. Rzetelne źródła – tym razem – potwierdzały smutną wiadomość. Przyznam szczerze, że zakręciła mi się łezka w oku. Zbigniew Wodecki był – i jest – bardzo ważną postacią w moim życiu. W dzieciństwie jego głos towarzyszył mi podczas seansów bajki o małej pszczółce. W okresie dorastania, nieszczęśliwie zakochany płakałem przy utworze „Z Tobą chcę oglądać świat”. W dorosłym życiu w chwilach dekadencji Pan Wodecki motywował mnie do działania swoją osobowością prezentowaną w licznych wywiadach i muzyką.

Czytaj dalej

Otagowane