Tag Archives: figaj na czerwiec 2017

„Figaj na czerwiec” – czyli zdziadziały przez politykę, ubrudzony gipsem przez życie.

dziadooooooooooooooo

No dzień dobry.

Wszędzie polityka, aż rzygać się chce. Przepraszam za kolokwializmy na wstępie. Chciałem pod koniec ubiegłego miesiąca napisać słowo na temat głośnych wydarzeń kinematograficznych, które odbyły się kilka dnie temu – za równo w Polsce, jak i na świecie. Gdy tylko zobaczyłem relacje, wyniki i wypowiedzi laureatów stwierdziłem, że świat polityki zeżarł już arenę sztuki kinematografii do końca. Trudno, o polityce na moim blogu pisać mi się nie chce. Po artykułach dotyczących cenzury w teatrach, do dziś dostaję soczyste maile od fanatyków źle rozumianego patriotyzmu. No cóż. Taki mamy klimat. Dzisiejszy wpis tradycyjnie – jak na każdy pierwszy dzień miesiąca przystało – ma bardzo luźną formę. W moim malutkim świecie bardzo dużo się zmieniło – a właściwie nadal się zmienia. Jak niektórzy z was wiedzą, postanowiłem otworzyć kawiarnię artystyczną w moim mieście. W związku z realizacją owego postanowienia topię się kolejny miesiąc w tynku i farbie. Tak, dobrze rozumiecie. W lokalu trwa permanentny remont. Prace wykończeniowe powinny być skończone pod koniec maja. Mamy czerwiec i wiele zadań do wykonania przed sobą. Do tego jeszcze ta papierologia…

Czytaj dalej

Reklamy
Otagowane ,