„Sztuka perfekcji” – czyli Lernert i Sander, nietypowy pomysł na „równiutki” happening.

kostki.jpg

Smaczna sztuka.

Dzisiaj coś dla fanów sztuki i perfekcjonistów. Osobiście nie jest zwolennikiem perfekcji w sztuce, jednak dzisiejszy temat bardzo mnie oczarował. W związku z faktem założenia własnej firmy, całe wieczory spędzam na szukaniu ciekawych przepisów i niebanalnych rozwiązań kulinarnych. Zupełnie przypadkiem natrafiłem ostatnio na artykuł, który łączy w sobie sztukę i gotowanie. Dziś chciałbym podzielić się z wami moim znaleziskiem i uśmiechnąć się – bardzo spontanicznym – postem kategorii „Kultura”. Dwaj artyści z Niemiec – Lernert i Sander – wpadli na bardzo kreatywny pomysł. Panowie postanowili pokroić różne produkty żywnościowe na 98 równych sześcianów. Efekt wizualny zachwyca. Dzisiejszy przykład idealnie pasuje do stwierdzenia cyt. „sztukę buduje minimalizm”. Artyści pokroili żywność – okropnie brzmiące słowo – na sześciany o wymiarach 2,5 cm x 2,5 cm x 2,5 cm.  Efekty swojej pracy uwiecznili na fotografiach, które możecie podziwiać poniżej. Jeszcze dziś wrzucę na fp galerię z całej sesji fotograficznej prac Lernerta i Sandera. Jesteście w stanie odgadnąć tajemnicę każdej z przedstawionych kosteczek?

Czytaj dalej

Otagowane ,

„Zdziczałem” – czyli mała anegdota z życia i instrukcja obsługi dla spotkania z dzikiem w lesie.

dzikorgi

Na drzewo?

Cześć! To było jakieś osiem lat temu, wracałem na rowerze do domu, leśną drogą. Nie pamiętam dokładnie skąd wracałem. Zresztą jedyne co z tego dnia pamiętam to drogę poprzez las, na której spotkałem niezapowiedzianego gościa. Naturalnie chodzi o dzika. Wyszedł spokojnym krokiem na drogę, spojrzał na mnie i zastygł w miejscu. Zdziwiony zatrzymałem rower piętnaście metrów od zwierzaka i całkowicie sparaliżowany patrzyłem się w jego wielkie gały. W głowie tysiąc niecenzuralnych słów. Spierdalać, czy powoli się wycofać? Przejechać obok niego, czy zawrócić? Finalnie emocje zabrały górę i gwałtownie obróciłem rower, a następnie „spierdalałem” z całych sił nie oglądając się za siebie. Dlaczego o tym piszę dzisiaj? Przecież powyższa sytuacja wydarzyła się lata temu. W ostatni poniedziałek rozmawiałem ze znajomym, który mieszka pod Poznaniem. Wspomniany dżentelmen powiedział mi, że od początku czerwca systematycznie widuje w pobliskich lasach pielgrzymki dzików – w ostatnich latach wśród dzików obserwowany jest proces zmiany trybu życia na dzienny. Powodem tego jest bezmyślne dokarmianie zwierząt przez ludzi.

Czytaj dalej

Otagowane

„Scenariusze po rewolucji” – czyli dlaczego czarne charaktery są ciekawsze od głównej obsady obrazu?

czarne charakteryORG.jpg

Nie taki diabeł straszny.

Oczywistą rzeczą jest, że świat kinematografii permanentnie się zmienia i ewoluuje. Nie mówię w tym momencie o zmianach dotyczących coraz bardziej realistycznych efektów specjalnych, czy coraz to nowszych metodach charakteryzacji. Mowa o współczesnych scenariuszach do szeroko rozumianych obrazów. Wraz z odejściem pisarzy od tzw. „scenariuszy kluczy” mamy do czynienia ze zjawiskiem trendu w sposobach prowadzenia historii. Jednym z takich trendów jest „kult czarnego charakteru”. Kiedyś w produkcjach filmowych – poprzez stosowanie psychologicznych zagrywek – starano się obudzić w odbiorcach bardzo jednoznaczne podejście do bohaterów historii. Coś jest czarne albo białe. Główny bohater jest zajebiście dobry i idealny, czarny charakter jest do szpiku kości zły i obrzydliwy. Wspomniany efekt powodował u odbiorcy naturalną chęć „kibicowania” głównym bohaterom w walce z ciemną stroną obsady. Od chwili gdy twórcy zorientowali się jak ważną rolę w historii pisanej odgrywa psychologia – i socjologia – przyjrzano się sprawie uważniej i przeanalizowano sukces największych kinowych produkcji.

Czytaj dalej

Otagowane , ,

„Przeprowadzka” – czyli warto znać prawo dotyczące najmu i nie dać się oszukać pazernym dupkom.

przeprowadzka1.jpg

Kłamczuszki.

Cześć! W końcu zapowiadana przeprowadzka. Zdecydowanie za długo z nią zwlekaliśmy. Najkrócej mówiąc zamieniliśmy kawalerkę na coś bardziej przestronnego. Mała przestrzeń nie była jedynym dylematem. Na „starym” mieszkaniu borykaliśmy się z Kasią permanentnie z niesprawną instalacją gazową. Właściciel kawalerki – który mieszka w Berlinie – miał głęboko w tyłku nasze problemy i dysfunkcjonalność mieszkania. Przy pomocy rad znajomych prawników wypowiedzieliśmy dotychczasowe lokum w trybie natychmiastowym. Właściciel przyjął wypowiedzenie i przyjechał do Polski w celu oddania nam kaucji. Niestety jak się potem okazało Pan M. stwierdził, że mieszkanie wymaga między innymi odmalowania i nie odda nam całości kaucji. Na szczęście próba wymuszenia ze strony właściciela zakończyła się fiaskiem. Odebraliśmy całość kaucji i od piątku cieszymy się nowym przytulnym mieszkankiem 🙂 . Dzisiejszym wpisem chciałbym przede wszystkim przestrzec potencjalnych najemców mieszkań, którzy mogliby zostać wykorzystani z tytułu braku świadomości prawnych realiów. Realiów, które tak naprawdę sprzyjają najemcom.

Czytaj dalej

Otagowane , ,

„Figaj na lipiec” – czyli idą zmiany, że tak zażartuje sobie politycznie „dobre zmiany”, zmiany na lepsze.

morfi

Zaczynamy! 🙂

Dzień dobry wszystkim! Tydzień temu wspominałem o zmianach na mojej witrynie. Dziś mogę śmiało ogłosić, że pierwsze modyfikacje już za nami. Jak widzicie blog zmienił nieco swoją aparycję. Dlaczego to wszystko? Szczerze mówiąc od jakiegoś czasu poważnie zastanawiałem się nad istotą prowadzenia bloga. Przez chwilę nawet chciałem go zamknąć i otworzyć nową witrynę – dać sobie „czystą kartę” dla rozwoju pasji. Na szczęście są na świecie osoby, które potrafią otworzyć mi oczy i wytłumaczyć, że „to nie tak”. Po rozmowie z Kasią postanowiłem w dalszym ciągu prowadzić swojego starego bloga i nie zaczynać niczego od początku. To już chyba pięć lat mojego blogowania w sieci. Nie chcę aby następne zdanie zabrzmiało narcystycznie ale… Szkoda mi rezygnować z wypracowanej marki, stałych czytelników i – mówiąc technicznie – statystyk związanych z pozycjonowaniem moich publikacji. Ostatni element jest dla mojego rozwoju bardzo istotny. Dzięki wam blog potencjalnie może osiągnąć w tym roku 100 000 wyświetleń! Mimo pojętej decyzji o kontynuacji pracy na tytułowej witrynie, muszą nadejść pewne zmiany. Po prostu muszą.

Czytaj dalej

Otagowane