„Ksiądz” – czyli krótkometrażówka Wojciecha Smarzowskiego o hipokryzji kościoła katolickiego.

kkkk.jpg

Krótka sprawa.

Wiecie co… Nie umiem oglądać filmów krótkometrażowych. Serio. Zawsze czuję niedosyt połączony z uczuciem braku szacunku wobec widza. O tytułowym obrazie jest aktualnie bardzo głośno w sieci. W związku z faktem, że nie mam ostatnio czasu na kinematografie produkcja trwająca niecałe 20 minut była dla mnie świetnym rozwiązaniem. Osoby, które czytają mojego bloga dłużej dobrze znają moją słabość wobec twórczości Pana Smarzowskiego. Niemniej jednak po przytuleniu zmysłami tytułowej produkcji poczułem mocny niedosyt. W tym momencie pragnę uprzedzić, że dzisiejsza recenzja zawiera spoilery. Trudno ich uniknąć przy pisaniu o kilkunastominutowych obrazach. „Ksiądz” to historia duchowego – w tej roli świetny Arkadiusz Jakubik – który musiał zatrzymać się na noc w przygranicznym motelu. Początkowo główny bohater nie potrafi odnaleźć się w „prostytuowanej noclegowni”. Reaguje oburzeniem na hałasy seksu dobiegające z sąsiednich pokoi motelu, krzywi się na widok znalezionego pod łóżkiem wibratora i z obrzydzeniem na twarzy modli się do Boga narzekając na zastaną rzeczywistość.

Jednak po chwili główny bohater zdejmuje z siebie ubrania i uruchamia na swoim laptopie filmy pornograficzne… Zaryzykuję stwierdzenie, że chodzi dokładniej o pornografie dziecięcą. Po jakimś czasie znudzony ksiądz postanawia włączyć telewizor. Niestety  okazuje się, że antena odbiornika jest uszkodzona. Główny bohater postanawia ją naprawić i znacząco wychyla się przez okno swojego pokoju. W efekcie wypada przez nie i trzymając się antenowego kabla „wisi” na budynku w samej bieliźnie. Zdesperowany bohater postanawia wybić okno do sąsiedniego pokoju, na którego wysokości się znajduje. Plan zostaje zrealizowany skutecznie, jednak to co zastaje w przypadkowym pokoju motelowym przeraziłoby każdego. Rozprute ciała kobiet, napisy wymalowane krwią na ścianach i wszechobecne zużyte prezerwatywy. Po chwili w pokoju zapalają się światła i w głównego bohatera celuje kilku policjantów…

Jak to zwykle bywa z filmami Pana Smarzowskiego, po obejrzeniu filmu czułem się głupi. Nie do końca zrozumiałem tytułowy obraz. Dopiero po dłuższej chwili refleksji i przeczytaniu kilku wywiadów z autorami obrazu zrozumiałem odrobinę więcej. Wojciech Smarzowski w swoim krótkometrażowym obrazie stara się pokazać jasno zasady panujące we współczesnym świecie. Najprościej mówiąc cyt. ” Jeżeli grzeszysz w zamkniętym pokoju i myślisz, że nikt cię nie widzi… to mylisz się. Bóg cię widzi i prędzej czy później odpokutujesz za swoje grzechy nosząc krzyż grzechów, które nie muszą należeć do ciebie (…)” .

Nie mi oceniać intencje twórców. Tym bardziej nie mam zamiaru wypowiadać się na temat religii i kościoła. Sam film oceniam dostatecznie. Ciekawy scenariusz, smaczne metafory, dobra gra aktorska i rewelacyjne ujęcia Piotra Sobocińskiego. Oprócz powyższego lukru w produkcji znajdziemy również smak goryczy. Obraz zostawia widza bez żadnej odpowiedzi. W całym mrocznym klimacie kina Smarzowskiego – który bardzo lubię i szanuję – zabrakło odcienia dosłowności. Produkcja zahacza trochę o kino artystyczne, „niezrozumiałe z założenia”. W efekcie po przytuleniu produkcji miałem wrażenie, że obejrzałem jedynie fragment filmu – a nie całość obrazu. A może niedosyt powinienem potraktować jako superlatywną stronę produkcji? Sam już nie wiem. Ciekaw jestem co wy myślicie na temat nowego obrazu Pana Smarzowskiego? Tradycyjnie czekam na wasze komentarze. Do napisania niebawem.

Reklamy
Otagowane ,

6 thoughts on “„Ksiądz” – czyli krótkometrażówka Wojciecha Smarzowskiego o hipokryzji kościoła katolickiego.

  1. marika96 pisze:

    widziałam, super!!! 😀

    Lubię to

  2. magdabraf pisze:

    muszę to zobaczyć 😀

    Lubię to

  3. KOSTKA99 pisze:

    oooo szkoda że trailery takie krótkie w necie

    Lubię to

  4. Fragles pisze:

    Mi sie podobal 🙂

    Lubię to

  5. Magdabraf pisze:

    Brzmi ciekawie jest na cda?

    Lubię to

  6. Magdabraf pisze:

    Dobra znalazłam, jest na yt tylko radze sie spieszyc bo showmax pewnie zaraz usunie

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: