„Figaj na luty” – czyli zakładam firmę, kontynuuję dietę i wznawiam prace na kanale YouTube!

1luuuuuyt

Co nowego?

Hej! Luty będzie dla mnie bardzo ważnym miesiącem, oj tak. Jak niektórzy z was wiedzą w bieżącym roku postanowiłem założyć własną działalność. Postawiłem na branże artystyczną i gastronomiczną. W efekcie najprawdopodobniej w marcu uda mi się otworzyć kawiarnie artystyczną w samym centrum Poznania. W bieżącym miesiącu podpisuję umowę najmu i ruszam z remontem lokalu – na pewno pochwalę się wspomnianym wydarzeniem na blogu 🙂 . Wybrałem już miejsce, wiem ile pracy czeka mnie w związku z  przystosowaniem go do charakteru działalności. Na szczęście dzięki ogromnemu wsparciu przyjaciół i rodziny istnieje szansa szybkiego remontu i rozpoczęcia działalności na początku wiosny. Więcej o kawiarni „Kóltura” napiszę niebawem. Wspominam na blogu o tym już teraz, ponieważ za miesiąc ruszy pierwszy etap marketingu. Poza tym na przełomie ostatniego miesiąca pisałem o powyższym projekcie kilka razy na blogu i nie jest on już żadną tajemnicą. Luty to czas w którym na pewno poćwiczę paluszki, a co za tym idzie na blogu możecie spodziewać się kolejnych artykułów. Wasza aktywność na witrynie bardzo mnie mobilizuje.

A jeśli przy aktywności jesteśmy, to pozwolę sobie wyjaśnić fragment tytułu dzisiejszego posta. W grudniu zeszłego roku tymczasowo zawiesiłem swój kanał na platformie YouTube. Powodem były małe możliwości techniczne nagrywania kolejnych odcinków. Swoje filmy tworzyłem w świetle dziennym, w związku z porą roku moje nagrania bardzo straciły na jakości. Zirytowałem się i postanowiłem zawiesić kanał do momentu, aż zainwestuję w profesjonalne oświetlenie i specjalistyczny program graficzny. Powyższe wydatki planowałem na styczeń. Niestety natłok innych obowiązków – o których pisałem niejednokrotnie na blogu – nie pozwolił mi na realizację owego celu. Jakiś tydzień temu „z nudów” zalogowałem się na swoje konto YouTube i… Ilość subskrypcji – pomimo braku dodawania nowych filmów – znacząco wzrosła! Nie umiem tego wytłumaczyć. Niemniej jednak powyższy fakt bardzo mnie ucieszył i postanowiłem wznowić prace na kanale, uwzględniając moje aktualne możliwości techniczne. Na początku tego miesiąca pojawi się kolejny odcinek vloga, na który już teraz serdecznie zapraszam – mój kanał znajdziecie tutaj.

A i jeszcze jedna kwestia. Pytaliście mnie ostatnio o postępy w diecie i rzucaniu palenia. Hmm.. Dietę utrzymuję, z fajkami jednak jest trochę gorzej. Nie udało mi się ich ograniczyć. Może metoda z ograniczaniem nie jest dla mnie? Może trzeba je po prostu rzucić i już? Łatwo się mówi… Potrenuję temat dalej…

b9atnaximaazkir

Advertisements
Otagowane

8 thoughts on “„Figaj na luty” – czyli zakładam firmę, kontynuuję dietę i wznawiam prace na kanale YouTube!

  1. borysek66 pisze:

    super!!!

    Lubię to

  2. mariuszek pisze:

    rewelka 🙂 powodzenia w biznesie 🙂

    Lubię to

  3. marika96 pisze:

    czekam na kolejny odcinek 🙂 🙂 a dietą się nie przejmuj 🙂

    Lubię to

  4. magdabraf pisze:

    miło się takie rzeczy czyta 🙂

    Lubię to

  5. KOSTKA99 pisze:

    GRATULACJE 😀 szacun za odwagę, będę kibicować 😀

    Lubię to

  6. coco pisze:

    ważne,m że dietę trzymasz na fajki przyjdzie jeszcze czas aby rzucić. Fajno, że wznawiasz kanał na yt 🙂

    Lubię to

  7. powalacace pisze:

    pracowicie ;p

    Lubię to

  8. Fragles pisze:

    Super! Jak bys potrzebowal pomocy w papierkowych sprawach wiesz do kogo dzwonic 🙂

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: