„Freedom Ship” – czyli projekt pływającego miasta rodem z apokaliptycznych wizji.

statek

Jaki kolos…

Witajcie kochani! Mamy początek roku, więc fajnie pogadać o przyszłości. A dokładnie o wizerunku świata, który spotkamy być może za kilka lat. Dziś o kulturze w trochę inny sposób. Na początku zeszłego roku miał ruszyć projekt budowy tytułowego „wodnego miasta”. Niestety inicjatorzy projektu nie zebrali wystarczającej liczby inwestorów i realizacje budowy „Freedom Ship” przesunięto odrobinę w czasie. Pomysł na pływające miasto powstał już w 1990. roku, zbieranie środków potrzebnych na jego realizację trwa już ponad 16. lat – dodam, że koszt budowy pływającego miasta oszacowano na 12 miliardów dolarów! Twórcy projektu – konsorcjum FSI (Freedom Ship International) – planują potencjalne rozpoczęcie budowy statku w 2025. roku. Warunkiem jest jednak zebranie brakującej sumy pieniędzy, która jak sami widzicie jest niemała. Niemniej jednak FSI jest pewne sukcesu swojego projektu. „Freedom Ship” ma być największym statkiem w historii. Już dzisiaj FSI posiada tysiące zarezerwowanych mieszkań na pokładzie – pomimo faktu, że statek istnieje na dzień dzisiejszy jedynie „w planach”.

Pływający obiekt ma być imitacją metropolii, potencjalni najemcy mieszkań znajdujących się na pokładzie będą mogli przez rok traktować „Freedom Ship” jak swoje miejsce zamieszkania. Statek w ciągu roku będzie przemieszczał się po całej kuli ziemskiej cumując przy największych miastach. W ten sposób wykupując roczne mieszkanie na „Freedom Ship” mamy możliwość  odwiedzenia praktycznie wszystkich kontynentów na kuli ziemskiej. Konstrukcja ma ważyć 3 miliony ton i mieć długość 1371 metrów. Całość składać ma się z 25 pokładów. Na ich powierzchniach mają znaleźć się 33 tysiące pokoi dla 80 tysięcy gości i 20 tysięcy członków załogi, lotnisko, niezależny port, metro, parki, galerie handlowe, restauracje, kluby, siłownie, baseny, szpital, szkoły…

popmech_cutaway

Oczywiście budowa tytułowego miasta wiąże się z wieloma komplikacjami. Jedyną możliwością napędu „Freedom Ship” jest napęd atomowy, który związany jest z oczywistymi trudnościami. Kolejnym problemem stojącym przed twórcami jest kwestia stoczni, w której miałby być on zbudowany. Na świecie nie istnieje stocznia odpowiednich rozmiarów do zrealizowania tytułowego projektu. Najprawdopodobniej będzie zbudowana olbrzymia stocznia, specjalnie dla realizacji projektu „Freedom Ship”. Na koniec sprawa wielkości portów. Żaden istniejący port na świecie nie jest w stanie zmieścić owego statku. Najlepszym rozwiązaniem dla tej kwestii będzie wewnętrzny niezależny port zbudowany na statku, który zapewni transakcje handlowe i umożliwi pasażerom dotarcie na pokład.

A co Wy myślicie na temat tego apokaliptycznego giganta? Podzielcie się swoim zdaniem w komentarzach. Do napisania niebawem! 🙂

Reklamy
Otagowane

6 thoughts on “„Freedom Ship” – czyli projekt pływającego miasta rodem z apokaliptycznych wizji.

  1. mieciu88 pisze:

    Powiem tak… „imponujące” 🙂

    Polubienie

  2. coco pisze:

    wygląda rewelacyjnie, mogłeś wstawić grafikę porównywającą jego rozmiar np do Titanica czy coś

    Polubienie

  3. masdo pisze:

    LOL ale gigant

    Polubienie

  4. masdo pisze:

    coco, łap 🙂

    Polubienie

  5. kurierszczescia pisze:

    Masdo łap! 😛

    Polubienie

  6. Fragles pisze:

    Co za dzieci 🙂 ciekawy wpis, super to wygląda

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: