„Przedsiębiorca Artysta” – czyli jak artystyczna wizja lodowiska doprowadziła do jego zamknięcia.

orglodowicho

Ktoś przesadził.

Za oknami zima, czas rozejrzeć się za atrakcjami białego sezonu. Właściwie już od dawna planujemy z Kaśką wypad na poznańskie lodowisko. No ale to inny temat. Dziś o kulturze. W tym roku właściciele japońskiego parku rozrywki „Space World ” poszli ze swoją fantazją troszeczkę za daleko. Jak dobrze wiecie, jestem fanem kontrowersji w sztuce. Niestety wyróżniamy jej dwie odmiany: smaczną i ubogą, którą ugotowano jedynie na tanim „zszokowaniu społeczeństwa”. Z jej drugą odmianą mamy do czynienia w przypadku tytułowego parku rozrywki, który postanowił zamrozić w tafli lodowiska tysiące morskich zwierząt. Sprawa mogłaby wyglądać nieco inaczej, gdyby twórcy lodowiska użyli do jego budowy martwych zwierząt przeznaczonych na rynek gastronomiczny ale… Autorzy lodowej trumny posłużyli się żywymi stworzeniami! Ponad 5 tysięcy zwierząt morskich – w – tym ryby, kraby, skorupiaki – zostało zamrożonych w lodowisku dumnie ochrzczonym nazwą „Zimny port”. Mało tego, pomysłodawcy postanowili ułożyć niektóre ryby w ławice o różnych kształtach, np. strzałek, okręgów i w napis „Hello”. No helloł ???  Pomysł ciekawy, no ale serio zamrozili żywe zwierzęta? W głowie się nie mieści.

Zaryzykuję stwierdzenie, że projekt lodowiska „Zimny port” można wrzucić do worka z happeningami artystycznymi, w których dla sztuki „artyści” głodzili psy skute łańcuchami. Oczywiście tytułową atrakcję zamknięto kilka tygodni temu ze względu na głośny sprzeciw społeczeństwa. Zupełnie mnie to nie dziwi. Zaraz po zamknięciu lodowiska inicjatorzy projektu oświadczyli, że wszystkie zwierzęta „zostały zakupione hurtowo na okolicznych targach rybnych jako towar gorszego sortu, który i tak nie zostałby sprzedany do spożycia„. Natomiast bardziej egzotyczne zwierzęta, takie jak płaszczki i rekiny wielorybie były po prostu fotografiami naturalnej wielkości. Niestety powyższe oświadczenie nijak się ma do haseł reklamowych, które zapowiadały otwarcie lodowiska. Najbardziej przerażający jest fakt, że „ów lodowisko” miało być atrakcją edukacyjną. No po prostu ręce opadają.

aypktkqturbxy8xmmu3njvkzjq0ytm0nzkwyjgxotkyodrjztlhmtblmy5qcgvnkpuczqjsamldlqiazqjywsm

Foto: Space World / Facebook
Reklamy
Otagowane , ,

5 thoughts on “„Przedsiębiorca Artysta” – czyli jak artystyczna wizja lodowiska doprowadziła do jego zamknięcia.

  1. carlos pisze:

    WTF.

    Lubię to

  2. mardo pisze:

    straszne to 😦

    Lubię to

  3. Hugi pisze:

    Japoncy to popaprancy, co sie dziwic jak na obiad jedza koty i psy

    Lubię to

  4. Magda braf pisze:

    Oni sa oblesni.

    Lubię to

  5. powalacace pisze:

    o.O

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: