Wpis maczany w „Kopi luwak” – czyli o najdroższej kawie na świecie, robionej z odchodów…

kopiiiiiii

Z mlekiem?

Jak dobrze wstać, skoro świt… Witajcie moi kochani! Dzisiejszy wpis powstał w godzinach bardzo porannych. Wróciłem z nocki i zaparzyłem sobie kawę. Hmm… Może napisze coś na blogu? Ale co? Nie mam żadnych artykułów gotowych do publikacji. To może jakiś krótki wpis tematyczny? Tylko o czym? Po pierwszych łykach czarnego napoju już wiedziałem. Zapewne wielu z Was zna tajemnice najdroższej kawy na świecie. Niemniej jednak może znajdą się osoby, które chciałby poznać odpowiedź na powyższe pytanie. Tematem kawy „Kopi luwak” zainteresowały się liczne portale i blogi kilka lat temu. W sieci znajdziemy wiele interesujących artykułów na jej temat. Polecam przytulić klawiaturę 🙂 . Na blogu powiem wam o niej w dużym skrócie. A teraz do rzeczy. Najdroższy gatunek kawy pochodzi z południowo-wschodniej Azji. Do tego momentu wszystko brzmi w miarę normalnie. Zaintrygowanie budzi jednak fakt, że tytułowy napój wytwarzany jest z ziaren kawy, które wcześniej wydobywane są z odchodów zwierzęcia nazywanego popularnie Cywetą – nazwa lokalna „luwak”. WTF? Wspomniane zwierzęta żywią się owocami kawowca. Z powodów „technicznych” przewody pokarmowe nie trawią jego nasion, a jedynie miąższ.

feature_indonesia_kopiluwak1 Jak się pewnie domyślacie, zwierze wydala z siebie nasiona, które następnie są oczyszczane i przygotowywane do obróbki. Żyjemy w XXI wieku, czy do wytworzenia tytułowej kawy niezbędne są  wspomniane przygody trawienne? Tak. Po kontakcie z enzymami trawiennymi zwierzęcia, nasiona kawy zmieniają diametralnie swój smak. Przeniesienie tego procesu na warunki laboratoryjne jest skomplikowane i bardzo kosztowne. Poza tym wielbiciele „Kopi luwak” uważają, że obróbka sztuczna pozbawi ich pewności co do jakości owoców z jakich kawa została zrobiona. Luwak bowiem z natury swej jest bardzo wybrednym zwierzęciem i zjada jedynie najlepsze owoce kawowca. Dobrego dziona!

Indonesians Farm Civet Cats To Produce World's Most Valuable Coffee

Reklamy
Otagowane , ,

5 thoughts on “Wpis maczany w „Kopi luwak” – czyli o najdroższej kawie na świecie, robionej z odchodów…

  1. wiktorJanski pisze:

    LoL hahahahhahahahahaha 😛

    Lubię to

  2. wiktorJanski pisze:

    ble nie dałbym rady

    Lubię to

  3. MONIa pisze:

    Ciekawa sprawa. Nie wiedziałam. Fajnie prowadzisz tego bloga, odkryłam go w zeszłym tygodniu i dopiero zaczynam czytać. To mój pierwszy komentarz 😛 Pozdrawiam ciepło 🙂

    Lubię to

  4. Fragles pisze:

    Uroczy zwierzak, ale kawy z jego kupki bym nie ruszyl 🙂

    Lubię to

  5. powalacace pisze:

    Słodkie te luwaki, ale na kawkę nie skusiłabym się 😉

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: