„Figaj na październik” – czyli szykuje się pracowity miesiąc, który może na zawsze zmienić moje życie.

pazdzzz

Jest dobrze.

No i jesień w pełni zawitała do naszego małego słowiańskiego zakątka. Na wstępie chciałbym podziękować wszystkim za słowa otuchy, w związku z moim przeziębieniem. Jest już znacznie lepiej. Mogę mówić, a do chusteczek sięgam już tylko raz na trzy minuty – a nie co dwie sekundy. Przyznam szczerze, że długo myślałem o dzisiejszym wpisie. W pierwszej chwili chciałem aby był on w tradycyjnej formie. Jednak zmieniłem zdanie. Co miesiąc mówię wam czego możecie spodziewać się na blogu w najbliższym czasie. Dziś jednak tego nie zrobię. Powodów jest kilka. Zauważyłem, że największą satysfakcję sprawia mi pisanie artykułów na tzw. „spontanie”. Niestety brakuje mi go, gdy pierwszego dnia każdego miesiąca uprzedzam tematy wpisów, które mają pojawić się na stronie. Poza tym październik będzie dla mnie bardzo pracowitym miesiącem i nie chciałbym obiecywać wam dzisiaj czegoś, czego mogę nie zdążyć zrealizować. Niemniej jednak na pewno na blogu będą pojawiać się systematycznie kolejne wpisy, do których przytulenia zapraszam serdecznie już teraz 🙂 . Dobra koniec tych wszystkich ogłoszeń parafialnych. Czas powiedzieć coś więcej na temat zbliżającego się miesiąca i w sposób kontrolowany upublicznić trochę mojej prywatności.

Pierwsze dni października spędzę jeszcze w pracy. Po weekendzie rozpocznie się kolejny rok akademicki, a co za tym idzie ostatnie 12. miesięcy moich zmagań o tytuł socjoterapeuty na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Wypada w końcu skończyć te studia, co nie? Naturalnie kolejny rok studiów, to kolejne kilogramy tematów psychologicznych do poznania – a co za tym idzie podzielenia się nimi na łamach bloga. Obok studiów i kończącej się „wakacyjnej pracy” czeka na mnie również w tym miesiącu tytułowe wyzwanie. Pewnie zarzucicie mi w tym momencie tajemniczość i rozsiewanie niepewności… ale… nie zdradzę wam dzisiaj tajemnicy bieżącego miesiąca, która – naprawdę – może odmienić moje życie o 180 stopni. Dla tych, którzy śledzą mojego bloga dłużej niż kilka minut powiem, że dostałem list. A dokładniej korespondencję, na którą czekałem już od kilku miesięcy. Prenumerujący czytelnicy łatwo mogą domyślić się co zawierała tajemnicza koperta. Naturalnie moja dzisiejsza skrytość nie wypływa ze złej woli. Wspomnianą „dobrą wiadomość” zdradzę wam oficjalnie na moim blogu, gdy będzie ona już w stu procentach pewna i nieodwołana. W tej chwili mogę powiedzieć tylko tyle, że w moim życiu – być może – bardzo dużo się zmieni.

Październik to naturalnie świeżutki sezon w świecie teatru i kina. W najbliższych dniach wraz z Kaśką chcemy wybrać się na jedną z poznańskich premier teatralnych. O wydarzeniu na pewno poszepcze wam niebawem na stronie. Obok wydarzeń kulturalnych, złocista pora roku serwuje mi wiele typowych dla niej atrakcji. O tym jak spędzam jesienne weekendy dowiecie się już niebawem. Cholera… Miałem nie zapowiadać dzisiaj żadnych wpisów. No trudno. życie weryfikuje moje plany na bieżąco.

Jeżeli doczytaliście wpis do tego momentu… to zaryzykuję stwierdzenie, że nie jest wam tutaj źle i być może wzbudziłem w was odrobinę zainteresowania moją osobą i blogiem. Dlatego też pozwolę sobie w tym akapicie na małe lokowanie produktu i zaproszę was serdecznie na mój kanał na platformie YouTube. Znajdziecie go tutaj. Jeśli chcecie być na bieżąco i przytulać nowe wpisy zaraz po ich pojawieniu się, to zapraszam również do polubienia mojego fp na Facebooku – znajdziecie go tutaj. Swoją drogą dzięki wielkie za 900 lajków, które zostały wbite wczoraj. Motywująca liczba 🙂 . To tyle na dzisiaj. Acha, tytułowe zdjęcie to fotografia galaretki owocowej, którą zrobiłem kilka dni temu dla Kaśki. Taki akcent definitywnie zamykający okres wakacyjny 🙂 . Do napisania niebawem!

14446116_1457793044247806_6072444137430936376_n

Advertisements
Otagowane

5 thoughts on “„Figaj na październik” – czyli szykuje się pracowity miesiąc, który może na zawsze zmienić moje życie.

  1. Fragles pisze:

    Super! Miło się takie rzeczy czyta, na serio trzymam kciuki za wszystko, wyłącznie z tą październikowa tajemnicą 🙂

    Lubię to

  2. ogar pisze:

    zdrowia 🙂 🙂 🙂

    Lubię to

  3. powalacace pisze:

    Jest super! Powodzenia! 🙂

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: