„Malarz Pedofil” – czyli głośna sprawa Grahama Ovendena i nagie dzieci na płótnie.

kr

Przecież to tylko sztuka…

Czas na trochę kontrowersji ze świata sztuki… Graham Ovenden to ceniony brytyjski malarz, który zasłynął z malowania portretów dzieci i młodych kobiet. Portretów? Przecież nic w tym nadzwyczajnego. Chwileczkę, jeszcze nie skończyłem. Sukces artysty – w dużej mierze – opierał się na kontrowersyjności wspomnianych portretów. Dzieci malowane przez Pana Ovendena najczęściej były nagie, a ich pozy miały charakter erotyczny. Naturalnie artyście zarzucano „pedofilię” już od wielu lat. Niemniej jednak policja nigdy nie miała wystarczających dowodów, na potwierdzenie swoich podejrzeń. Graham Ovenden po prostu lubił malować dzieci, wszystkiego jego obrazy i materiały twórcze nosiły na sobie nalepkę „dzieła sztuki, których nie każdy przecież musi zrozumieć”. Dla środowiska artystycznego – i nie tylko – skazanie tytułowego malarza było absurdalne – to tak jakby skazać Michaiła Bułhakowa, za propagowanie satanizmu w „Mistrzu i Małgorzacie”. Obrońcy malarza bardzo podkreślali jego statut artystyczny. Graham Ovenden bowiem, to przecież znany krytykom artysta specjalizujący się w portretach dzieci. Jest też znanym kolekcjonerem erotycznych zdjęć z epoki wiktoriańskiej.

Jego pracę znajdują się w Victoria and Albert Museum, The Tate i Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku.

article-2292245-186D3A7E000005DC-993_634x560

Wszystko zaczęło się w momencie, gdy artysta w 1992 roku wydał  ”States of Grace” – album z fotografiami półnagich dziewczynek. Album był dostępny na całym świecie, jednak USA rozważały wycofanie jego książki z obiegu ze względu na wyraźnie pedofilski charakter fotografii. Policja przez lata starała się „wsadzić Ovendena za kratki”. Mimo wielu oskarżeń, środowisko artystyczne za każdym razem wybraniało artystę. Zabawa w kotka i myszkę nie trwała jednak bez końca. Dzięki zeznaniom jego byłych modelek – Graham Ovenden został skazany, a obok prawomocnego wyroku znalazł się wniosek dotyczący spalenia wszystkich dzieł jego autorstwa. Malarz został skazany na rok więzienia z zawieszeniem na dwa lata, następnie wyrok zaostrzono do 27 miesięcy, bez zawieszenia.

1bac0b6756c2355c7012ec4fa2b6a1c5 (1)

Moim skromnym zdaniem, sprawa wygląda tak… Grahama Ovendena za pedofilie i kontakty z dziećmi jak najbardziej należało ukarać – zakładając wiarygodność zeznań ofiar. Za posiadanie „materiałów do tworzenia” w postaci zdjęć o charakterze pedofilskim, również należy wyciągnąć konsekwencje. No bo co? Jeśli artysta będzie chciał zrobić instalacje z zużytych granatów, to może mieć ich kilka nielegalnie w domu? Oczywiście w ramach materiałów dających mu wenę?… No nie może. Co do samego zniszczenia dzieł sztuki, jestem przeciwny. Istnieje przecież wiele innych rozwiązań, np. zbiór sztuki zakazanej. Niech obrazy Pana Ovendena wylądują obok „Mein Kampf” i czekają dumnie nosząc w sobie historię, którą za sto lat wielu kulturoznawców i zwykłych ludzi chciałoby usłyszeć…

Reklamy
Otagowane , , ,

7 thoughts on “„Malarz Pedofil” – czyli głośna sprawa Grahama Ovendena i nagie dzieci na płótnie.

  1. zielnik pisze:

    ciekawe 🙂

    Polubienie

  2. magda braf pisze:

    😦

    Polubienie

  3. magda braf pisze:

    to jest chore!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

    Polubienie

  4. coco pisze:

    ten koles robil tez zdjecia chore

    Polubienie

  5. moskwa pisze:

    wiecie co sztuka sztuką ale co innego gdyby on te obrazy tworzył „z głowy” ewentualnie ze zdjęć i zmieniał lekko wizerunki tych dzieci a co innego jeśli mu one do nich pozowały… 😦

    Polubienie

  6. cezarytorek pisze:

    STRASZNEEEEEEEEEEEEE

    Polubienie

  7. powalacace pisze:

    Długo myślałam na ten temat po przeczytaniu wpisu. Doszłam do wniosku, że jednak obrazy te należałoby zniszczyć. Bo, czy granice nie kończą się tam, gdzie krzywdzi się drugiego człowieka? I czy wartość artystyczna jest bardziej wartościowa od wartości ludzkiego życia i szczęścia? Dla tych modelek oraz innych ludzi skrzywdzonych jest to właśnie portret z molestowania i oprócz samego aktu, to że jest po tym pamiątka, jeszcze uznawana za „dzieło sztuki” jest właśnie krzywdzące.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: