Śladami Apokalipsy – czyli jak dziś wygląda Czarnobyl? Zobacz go okiem eksploratorów.

kr

Tak wygląda koniec…

Dziś obiecywany – już na początku miesiąca – wpis, w którym podzielę się z Wami fotorelacją z miasta, przypominającego scenerią serial „The Walking Dead”. Swoją drogą ciekawe jak wyglądałaby produkcja Żywych Trupów, gdyby tworzono ją na wchodzie… Mniejsza. Poniżej dzisiejszego aperitifu słownego znajdziecie zdjęcia z tegorocznej „wyprawy na czarnobylskie ziemie”… Autorem fotografii i komentarzy pod zajęciami dzisiejszego wpisu jest Przemek, mój przyjaciel i członek grupy eksploracyjny.com. Z tego miejsca raz jeszcze dziękuje Ci Przemku, za udostępnienie tych niesamowitych materiałów i możliwość podzielenia się nimi ze światem 🙂 . Może jeszcze słowo na temat fenomenu tytułowego miejsca. Na pewno zastanawiacie się w jaki sposób można tam – legalnie – dotrzeć z aparatem w rączkach. Już tłumaczę. Do Strefy można dostać się na dwa sposoby. Pierwszy to wykupienie wycieczki w biurze podróży, a drugi to zorganizowanie wyprawy na tzw. „własną rękę”. O ile pierwsza z opcji może wydawać się logiczna, to druga wymaga pewnych wyjaśnień.

W celu zorganizowania tego typu wyjazdów musimy skierować wcześniej pismo do „Chernobylinterinform” – agencji zarządzającej Strefą Wykluczenia. Jest to zdecydowanie droższy sposób i wymaga od nas cierpliwości – otrzymanie pozwolenia od wspomnianej agencji trwa czasami dosyć długo. Niemniej jednak dzięki indywidualnej wycieczce możemy przebywać w Strefie Wykluczenia o wiele dłużej i mamy możliwość legalnego dotarcia do miejsc, które są nieosiągalne dla wycieczek z biur podróży – np. sterownia feralnego bloku nr 4, miejsca gdzie wszystko się zaczęło…

13227441_1159996840691360_8969189753080469473_o

Wystarczy zejść kawałek z drogi by natknąć się na tabliczki ostrzegające o wzmożonym promieniowaniu. Lasy i łąki są miejscami gdzie występuje ono silniej Tu dostałem „upomnienie” za zejście z drogi.

13047813_1159996247358086_7879266325572661959_o

Tablica witająca wjeżdżających do Czarnobyla.

13116447_1159996070691437_1732920777275772158_o

Na drodze większy ruch niż się spodziewałem , na co dzień w „Zonie” pracuje 3500 ludzi . W systemie dwutygodniowych zmian zajmują się wszystkim co jest niezbędne do funkcjonowanie strefy.

13147770_1159995990691445_6617124834398212396_o

Aleja z tablicami, zwierającymi nazwy wszystkich wysiedlonych miejscowości.

13173471_1159996844024693_8270018610765229641_o

Jak widać na dachu trzeciego reaktora wciąż pracują ludzie. Szare w lewej części kadru to fragment sarkofagu pod którym spoczywają ruiny czwartego reaktora.

13173408_1159996854024692_8721521804782954770_o

Podwoziliśmy człowieka z wiekowym dozymetrem. Mimo wieku to jedne z najczulszych urządzeń wykrywających promieniowanie.

13173422_1159997310691313_2006098068265085969_o

Centralny plac w niegdyś 50 tysięcznym mieście Prypiat, ewakuowanym po wybuchu elektrowni.

13112919_1159997260691318_3409144649855778349_o

Widok na diabelski młyn i instancję zwaną ” Czarnobyl 2″ czyli radar „Duga”.

13116211_1159997270691317_5017655650943738699_o (1)

W szkole.. wymowny obrazek..

13173408_1159997374024640_6481850094692683191_o

Jednym z mocniej napromieniowanych przedmiotów w strefie jest chwytak którego używano do usuwania gruzu rozrzuconego po wybuchu reaktora.

13198581_1162301977127513_5946378759236415255_o

Nieukończone bloki 5 i 6 w Czarnobylskiej elektrowni atomowej. Budowa porzucona w momencie katastrofy.

13235207_1162301973794180_1572862779980195461_o

Widok na elektrownię z dachu zakładów „Jupiter” w Prypiat – gdzie oficjalnie produkowano radiomagnetofony 🙂 …  

13217484_1162302063794171_6536742509176764933_o

Sala gimnastyczna w szkole – kompleks ” Czarnobyl 2 „.

13243822_1162303640460680_6437619195640145540_o

Kompleks „Czarnobyl 2″, zwany też ” Duga „.

13227786_1162380627119648_8005058245488949759_o

Zona to również przyroda , która zagospodarowała sobie ten obszar najlepiej jak mogła – tu akurat spotkałem żółwia błotnego.

13064664_1162380633786314_9150223358677848697_o

Zona to nie tylko elektrownia, Prypiat czy Oko Moskwy – to również kilkadziesiąt wysiedlonych, lub zburzonych wsi… po tym co zostało wnoszę że w 1986 roku ludzie żyli wciąż trochę jakby w XIX wieku.

13198380_1162380783786299_2148757802727911094_o

Opuszczony kołchoz.

13244082_1162380917119619_4408802102283143779_o

Znajdująca się nieopodal elektrowni stacja kolejowa ” Janów”. Nie łatwo dostać pozwolenie na jej eksplorację, tuż za nią w zaroślach stoi sprzęt użyty do porządkowania reaktora po wybuchu.

13217543_1162380950452949_1279989047362939871_o

Wiekowe ISU 152 używane najprawdopodobniej do burzenia skażonych budynków.

13247780_1162974940393550_1551106779150173475_o

Porzucony motocykl w jednej z wsi.

13198605_1162974930393551_7990638218889385090_o

Cerkiew we wsi Krasne – wygląda na to że ktoś się nią opiekuje, mimo tego pozostaje otwarta i dostępna a w pudełku leży cała masa Hrywien zostawionych tam przez eksploratorów.

13247790_1162974903726887_6751408173022537312_o

Wiejska szkoła we wsi Krasne.

13227319_1162975027060208_2683889064104942329_o

Posterunek strzegący wjazdu do miasta Prypiat. Natura robi swoje – drzewa z tyłu skrywają pierwsze budynki opuszczonego miasta.

13248510_1162975033726874_7230169844408656149_o

Każde wyjście ze strefy – zarówno 10 czy też 30 kilometrowej wiązało się z kontrolą osobistą na bramkach dozymetrycznych, oraz badaniem auta przez dozymetrystę.

13221251_1162975117060199_8522443070612003866_o

Zbiornik służący kiedyś do chłodzenia reaktorów i jako hodowla ryb….. Niegdyś zasilany wodami rzeki Prypeć, dziś powoli wysycha…

13227791_1162975197060191_3457600468645749940_o

Granica 30 kilometrowej strefy zamkniętej.

13220565_1164237796933931_3859781783843061056_o

Nieukończona chłodnia kominowa bloków 5 i 6.

13064650_1164237803600597_5281551857895861572_o

Kino w kompleksie „Czarnobyl 2 „.

13248327_1164238460267198_3298998334523894454_o

Pomnik strażaków przed jednostką w Czarnobylu – stąd jako 3 w kolei pojechali do walki z pożarem po wybuchu.

13248455_1164238470267197_6432753791596713840_o

Ulica w Czarnobylu – prowadząca do Prypeci.

13254674_1164238463600531_7656348066793951494_o

Nowy sarkofag prawie skończony.

13227536_1164238546933856_4663285347609112779_o

Hala produkcyjna zakładów „Jupiter”.

13221144_1164238543600523_4100271431044015297_o

Zakłady „Jupiter” na zewnątrz.

Advertisements
Otagowane , , , , , , , ,

16 thoughts on “Śladami Apokalipsy – czyli jak dziś wygląda Czarnobyl? Zobacz go okiem eksploratorów.

  1. nuras pisze:

    ZAJEBISTE

    Lubię to

  2. magda braf pisze:

    świetna robota – gratulacje dla Przemka i jego grupy 🙂

    Lubię to

  3. coco pisze:

    rewelacja 🙂

    Lubię to

  4. morelowysong pisze:

    w czarnobylu zyja żówie???????????????????????????

    Lubię to

  5. zuzia pisze:

    na serio fajna fotorelacja, lubię twoją stronkę – fajnie że masz szerokie podejście do kultury i można na niej spotkać takie rzeczy. Szacunek dla Przemka, kawał fajnej roboty. Pierwszy raz tak bardziej po ludzku obejrzałam fotki z Czarnobyla. Bez tysiąca lalek i wielki „szokujących rzeczy”. Jak na wycieczce. Pozdrawiam 🙂

    Lubię to

  6. MOnia pisze:

    🙂 🙂 🙂 – morela nawet ryby 😀 Pytanie czy 3 głowe 😀

    Lubię to

  7. cezarytorek pisze:

    co ja pacze

    Lubię to

  8. fragles pisze:

    bardzo ciekawy wpis. widzw se blog sie rozkreca. oby tak dalej 😉

    Lubię to

  9. sonia86 pisze:

    swietne! gratulacje dla tajemniczego pana przemka;)

    Lubię to

  10. lolek pisze:

    BOMBA, dosłownie 😀

    Lubię to

  11. powalacace pisze:

    Bardzo ciekawe 🙂 Fajnie ogląda się zdjęcia, ale nie chciałabym zobaczyć na żywo 😉

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: