Muzyka filmowa inaczej… – czyli najbardziej znane motywy muzyczne zagrane w filharmonii!

kr

Rozkosz dla ucha…

Nie rozumiem, dlaczego wśród ludzi panuje pogląd, że wyjście do filharmonii jest równoznaczne z nudą przez duże „N”… Gdyby się nad tym bliżej zastanowić, pewnie grom winy leży u stóp naszego systemu edukacji, który od lat skutecznie zniechęca młodych ludzi do szeroko rozumianego „poznawania sztuki”. To dzięki chorym programom,  dorastający człowiek kojarzy teatr ze spektaklami promującymi zdrowie, operę z wieczorami poetyckimi, teatr muzyczny z nieudolnymi adaptacjami lektur, wernisaże z malarstwem realistycznym i grecką rzeźbą, operę z miejscem „odsłuchu” – bardzo często – mało atrakcyjnej dla niego muzyki, którą może odsłuchać przecież na YouTube… Na szczęście w ostatnich latach powoli – bardzo powoli – Polakom spadają klapki z oczu. Świadczą o tym między innymi wyniki plebiscytu na nowy kanon lektur szkolnych, gdzie „Harry Potter” triumfował wśród finałowych pozycji. No, ale wróćmy do tematu dzisiejszego wpisu. Za oknami sobota i słońce, a w głowie plany na majówkę… W związku z powyższym, dzisiejszy post będzie lekki i przyjemny – przynajmniej w moim założeniu. Co powiecie na Lorda Vadera dyrygującego orkiestrą, grającą „Marsz Imperialny” ? 🙂

Albo motyw główny z Ojca Chrzestnego zagrany przez ponad sto instrumentów? Poznajmy dzisiaj filharmonię od innej strony – nie ujmując przy tym Bachowo – Haendlowym historiom.

 

1. Star Wars – Imperial March – John Williams

2. Szczęki – John Williams

3. Mission Imposible – Michael Giacchino

4. Noce i Dnie – Waldemar Kazanecki 

5. Dzieci Sancheza – Chuck Mangione

6. Ojciec Chrzestny – Nino Rota

7. Rocky – Gonna Fly Now – Bill Conti

8. Różowa pantera – Henry Mancini

9. Requiem dla snu – Clint Mansell 

10. Piraci z Karaibów – Klaus Badelt

Advertisements
Otagowane ,

6 thoughts on “Muzyka filmowa inaczej… – czyli najbardziej znane motywy muzyczne zagrane w filharmonii!

  1. coco pisze:

    świetny wpis 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. STAsia pisze:

    Piraci z Karaibów – jak ja dawno tego nie słuchałam 😀 ❤

    Polubione przez 1 osoba

  3. VelvetWanda68 pisze:

    rewelacja byłam w zeszłym roku na pewnego rodzaju przegladzie muzyki filmowej w operze. Bardzo ciekawa sprawa, pamietam, ze dyrygowal Sztaba a na widowni (pomimo rodzaju iprezy) spotkac mozna bylo osoby, ktore ze sztuka nie maja niec wswpolnego – np. dode, czlonkow kabaretow, prokopa

    Polubione przez 1 osoba

  4. adamkonter pisze:

    jest moc 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  5. Oleńka pisze:

    przyznam szczerze, że wiele motywuw podoba mi się dopiero w tej wersji – oryginały brzmia plastikowo. Wykonanie orkiertry nawet „ona tańczy dla mnie” może zmienić w coś miłego dla ucha. Ps. ostatnie nagranie wymiata 😛 😛 😛

    Polubione przez 1 osoba

  6. oksana pisze:

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: