„Poranek z Figajem” – czyli moje refleksje i szepty po porannej kawie ( a właściwie przed).

kr

Jak dobrze wstać… 😉

Oj tak… Dawno nie pisałem „czegoś od siebie” tak, jak ja to mówię „bardziej pamiętnikowo”. Dziś obudziły mnie sceny rodem z filmu „Dzień Świra”. Banda rozwrzeszczanych pracowników fizycznych, którzy rozkładali stoiska na ryneczku, przywitała słońce całą znaną sobie łaciną i brzdękiem zielonych butelek. No, co? Można i tak. Naturalnie nie skopiowałem – rewelacyjnego – dialogu Marka Kondrata ze wspomnianego obrazu… Jak ostatni nudziarz zamknąłem okno i udałem się umyć ząbki. Po porannej toalecie, zaparzyłem kawę. Właściwie kawy. Jedna cholernie słodka z dużą ilością mleka dla mojej damy, druga cholernie gorzka z dużą ilością niczego dla mnie. Kawa parowała, słońce stukało w zamknięte okno, a ja rozpocząłem poranną walkę z Wi-Fi! Ostatnio jest trochę z tym problemów. Odpaliłem laptopa i uśmiecham się teraz do Was 🙂 . To może tyle z kwestii pamiętnikowych, teraz kilka informacji, które właściwie chciałem Wam przekazać już od jakiegoś tygodnia. Jak widzicie blog z dnia na dzień powolutku zmienia swoją grafikę i układy treści. Już od lutego planowałem w jakiś sposób odświeżyć witrynę i trochę tu posprzątać.

Najprawdopodobniej za dwa tygodnie – w końcu – zainwestuję w domenę i hosting 🙂 . Trzy lata pisania na darmowych platformach, to dla mnie stanowczo za długo. Czas zabrać się za to w pełni profesjonalnie. Dokładne informacje o zmianach na stronie pojawią się w następnym miesiącu. Wraz z nimi na witrynie wystartuje – obiecywany już od dawna – mój nowy kanał na YouTube. Dlaczego piszę o tym wszystkim już dzisiaj? W sumie nie chciałem zbliżających się zmian na stronie w żaden sposób zapowiadać. Niemniej jednak potrzebuję Waszej pomocy! Jak już wspomniałem wraz z wizerunkiem bloga, najprawdopodobniej zmieni się również jego domena. Nowy adres domeny, będzie za razem adresem kanału na YouTube – dlatego sami rozumiecie, że czasownik „pisze” nie do końca byłby trafny. Macie jakieś pomysły? Jeśli tak czekam na Wasze komentarze i maile 🙂 . Hm… zanim zamknę laptopa i poparzę się kawą, zdradzę Wam, co nowego znajdziecie na blogu – jeszcze – w tym miesiącu. Na pewno nową recenzję teatralną spektaklu „Mokradełko”, wystawianego w poznańskim Teatrze Nowym; artykuł dotyczący pierwszego odcinka nowego sezonu „Gry o Tron” i wpis poświęcony kreatywności we współczesnej reklamie 🙂 . Serdecznie zapraszam do odwiedzania witryny i polubienia fp na facebooku – klikając tutaj. Do napisania niebawem!

Reklamy
Otagowane ,

9 thoughts on “„Poranek z Figajem” – czyli moje refleksje i szepty po porannej kawie ( a właściwie przed).

  1. magda braff pisze:

    dzien dobry 🙂

    Polubienie

  2. adasko86 pisze:

    :
    ) 🙂 🙂 czekamy… 😀

    Polubienie

  3. adamecki pisze:

    możę F-art?

    Polubienie

  4. kamilek pisze:

    kulturalnyfigaj.pl? 😀

    Polubienie

  5. moss pisze:

    no to zajebiscie, może po prostu figaj.pl? 🙂

    Polubienie

  6. monika86 pisze:

    może od tyłu jagif? choć mi się podoba aktualna figajpisze 🙂

    Polubienie

  7. holand65756 pisze:

    figajkomentuje.com

    Polubienie

  8. holand65756 pisze:

    albo myśli 😀

    Polubienie

  9. powalacace pisze:

    Dzień jak co dzień 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: