Simon Mol – czyli nieludzkość w ludzkim ciele, HIV, emigranci i biurokratyczny cyrk.

kr

Ręce opadają…

Tytułowa postać to czarny charakter naszej polskiej rzeczywistości ostatnich lat. Dla tych, którzy nie wiedzą, kim jest Simon Mol z obrzydzeniem na buzi, przytoczę kilka faktów. W 1999 roku tytułowy Pan Mol przybył do Polski w charakterze  dziennikarza i poety, który z powodu prześladowań musiał opuścić swój kraj.  Jaka była rzeczywistość?  Simon Mol – a właściwie Simon Moleke Njie – tak naprawę  w swoim „rodzimym” Kamerunie ukończył jedynie szkołę zawodową, po niej pracował w rafinerii. Polskie władze „od tak” uwierzyły w fałszywy życiorys Mola i przyznały mu status uchodźcy. Po przeprowadzce, tytułowy manipulator świetnie zgrywał gorliwego katolika – działał w wielu chrześcijańskich ruchach religijnych – i często gościł w lokalnych mediach, pisał nawet do „Warsaw Voice”. Był współpracownikiem Polskiej Akcji Humanitarnej oraz założycielem Teatru Uchodźców. Walczył również z rasizmem, za co Stowarzyszenie Nigdy Więcej przyznało mu tytuł Antyfaszysta Roku 2003. Dziwne, że osoba choć odrobinę „społeczna” nie została przez nikogo przejrzana przez tak długi czas. No kurcze, tego typu nagrody wręcza się osobom, których przeszłość się w jakikolwiek sposób sprawdza.

i391722To trochę tak jak rosyjskie rekordy długości życia. W Rosji odnotowano olbrzymią ilość osób, które dożyły ponad stuletniego wieku. Jednak to, że w ich przeszłości odnaleźć możemy niezły „rosyjski burdel” w aktach urodzenia, nikogo nie obchodzi. Nie wiem, czy to dobre porównanie. Tak, przyszło mi na myśl. Wracając do tematu, Pan Mol przez dziesięć lat będąc posiadaczem wirusa HIV – świadomie – zarażał naiwne i lekkomyślne Polki chorobą, po czym znikał niczym „czarny kamień w smołę”. Nie, nie jestem rasistą, ale po prostu mówienie o tej historii budzi we mnie wiele negatywnych emocji. Zresztą sam Simon Mol świetnie wykorzystywał w swoich manipulacjach aspekt rasizmu. Zarzucał go zarówno wszystkim, którzy za bardzo byli ciekawi jego przeszłości, jak i kobietom, które nie zgadzały się na sex bez prezerwatywy. Ręce opadają. Nie będę już komentować faktu, że kobiety zarażone przez Mola w dużej mierze same są sobie winne. Oczywiście, możliwe, że któraś z ofiar wiązała z tytułowym „bohaterem” poważne plany. Nie wykluczam tego, ale również nie jestem głupi i podejrzewam, że nie wszystkie partnerki Mola idąc z nim do łóżka, marzyły o trójce dzieci i domku pod miastem. Pan Mol zarażał świadomie, do czego się przyznał i co potwierdziły zeznania ofiar. W stosunkach seksualnych ze swoimi ofiarami był wyjątkowo brutalny i za wszelką cenę prowadził do okaleczeń swoich ofiar. Gdy tylko zobaczył podczas swoich zabaw krew, natychmiastowo się uspokajał. To trochę taki nietypowy terrorysta, który wsadza swoim ofiarom bomby z opóźnionym zapłonem.

635823405425709324

Ile Polek padło ofiarom Simona? Według doniesień mediów może ich być ponad sześćdziesiąt. Oficjalne zeznania na policji złożyło kilkanaście kobiet zarażonych wirusem. Z ich zeznań wynika, że cztery z nich zaraził w tym samym miesiącu. Strach pomyśleć, jaka była jego aktywność w ciągu dziesięciu lat! Simon Mol został aresztowany w styczniu 2007 roku, nie doczekał jednak wyroku. Dokładnie 10 października 2008 roku media poinformowały o śmierci Kameruńczyka, Mol zmarł z powodu powikłań po zapaleniu płuc, które dla osób chorujących na AIDS są śmiertelnie niebezpieczne. Roznosiciel zmarł z naklejką niewinnego, a jego ofiary w dalszym ciągu walczą o życie. Piszę dzisiaj o tej nieco już archaicznej ikonie mroku, ponieważ wczoraj zupełnym przypadkiem natknąłem się w sieci na wywiad z jedną z ofiar Mola. Emocje odżyły i wyrzuciłem trochę energii z siebie tutaj. Właściwie sprawy nie trzeba wielce komentować, jestem po prostu w szoku. Nie tyle wobec potwornego Simona Mola, ani naiwności jego ofiar, co polskiego rządu, przez którego zaniedbania coś takiego w ogóle miało miejsce. Jak niektórzy z Was wiedzą, jestem przeciwnikiem przyjmowania jakichkolwiek uchodźców do Polski, więcej na ten temat możecie poczytać w wpisie pt. „STOP IMIGRANTOM do Czerwono Białego kraju, który ledwo radzi sobie z samym sobą.” – znajdziecie go tutaj. Mało tego, uważam, że każda osoba zza granicy chcąca zostać w Polsce dłużej niż dwa tygodnie powinna przejść obowiązkowe badania na choroby zakaźne. Nazwijcie mnie rasistą, ale nie widzę momentami innego rozwiązania. Nie  chodzi w tym o brak tolerancji, a o bezpieczeństwo. Nie jestem fanem Pis-u, niemniej jednak cieszę się, że rząd koniec końców nie wyraził zgody na przyjęcie emigrantów do kraju. Osobiście twierdzę, że religia muzułmańska powinna być w naszym kraju zakazana ponieważ jest ona sprzeczna z Konstytucją i rodzi największe niebezpieczeństwa naszych czasów. Nie chodzi tu o tolerancję wobec wiary, religii i wyznania. Chodzi o poczucie bezpieczeństwa. Wątpię, że pozwolono by mi  legalnie zarejestrować „nową wymyśloną religię”, jeśli istniałby cień szansy, że może ona być zagrożeniem dla społeczeństwa. Dlaczego więc ciećkać się z tym samym problemem, z tą różnicą, że posiadający ma o wiele dłuższą historię bytu? Ych…  obrazy Jacoba Lawrence’a nabrały trochę innego znaczenia…

Advertisements
Otagowane , , ,

5 thoughts on “Simon Mol – czyli nieludzkość w ludzkim ciele, HIV, emigranci i biurokratyczny cyrk.

  1. coco pisze:

    wypaczony człowiek – podejrzewam że imigranci zbliżający się teraz do naszych granic sa tez pełni chorób – będzie wesoło 😦

    Lubię to

  2. MARAS pisze:

    zaj*** kolesia, przez lata nawet w esce miał audycje. Pierd*** bambus

    Lubię to

  3. magda braff pisze:

    dobrze piszesz 🙂

    Lubię to

  4. upek pisze:

    : ( 😦 😦 😦 😦

    Lubię to

  5. Anty-Mutaba pisze:

    A ja tych szmat nie zaluje. Jezeli poszly z Niggasem bo czarna paua i egzotyka to niech zdychaja jak im Polskie Chlopaki sie nie podobaja. Mudsharki jebane!

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: