Figaj na kwiecień – czyli wracam po krótkiej przerwie z energią i nowymi pomysłami!

kr

Wróciłem!

Wiecie co, tęskniłem za Wami. Niestety, tak jak uprzedzałem marzec był dla mnie dosyć trudnym miesiącem i musiałem chwilowo zawiesić swoje prace na blogu. No, ale już jestem 🙂 ! Miesiąc temu szeptałem Wam o moich cichych planach – a właściwie przygotowaniach – kanału na YouTube. Prace nadal trwają, jednak istnieją duże szanse, że pierwsze wideo pojawi się jeszcze w tym miesiącu. W ostatnim czasie, odebrałem od Was dziesiątki maili, które potencjalnie miały zmotywować mnie do większej pracy, a co za tym idzie, przyśpieszenia procesu tworzenia wspomnianego kanału. Kochani, geneza „dłużących się przygotowań” nie ma swojego serca w moim lenistwie 🙂 . Po prostu chcę podejść do tej sprawy – możliwie najbardziej jak to możliwe – profesjonalnie. Poza tym w owym przedsięwzięciu pomagają mi różne osobistości ze świata Vblogów i nie ośmielam się ich ponaglać. Ze spokojem poczekajcie jeszcze chwilę. Jeśli chodzi o kwiecień z przykrością – choć może trochę udawaną – zawiadamiam, że wszystkie koncerty zostały w bieżącym miesiącu odwołane z przyczyn zdrowotnych. Nie chcę w ten temat się zagłębiać, aczkolwiek, jak widzicie już wróciłem do formy.

 Nie chciałbym jednak jej nadwyrężyć, stąd moja egoistyczna ostrożność. Nawet nie wiem, czy egoistyczna. Od ponad pół roku czułem się bardzo przepracowany i chwilami trudno mi było pogodzić pracę, uczelnię i pasję. Mimo wszystko staram się dostrzegać plusy otaczającej mnie rzeczywistości. Powiem więcej „urlop zdrowotny” był – i poniekąd jest nadal –  świetną okazją do nadrobienia zaległości w temacie literatury i kina.

SAM_0921

Co do mojej działalności artystycznej… hm… Na scenie najszybciej zobaczycie mnie dopiero w maju. No chyba, że kosmos ześle mi jakąś misję, której się podejmę. Niczego nie wykluczam. W przypadku „małej zmiany planów” poinformuję Was natychmiast, a potencjalne wydarzenie pojawi się tradycyjnie w zakładce „Zapowiedzi”. Na dzień dzisiejszy, jednak jestem zmuszony odwołać wszystkie zapowiadane wcześniej kwietniowe koncerty. W kwietniu skupię się głównie na uczelni – za chwilę się bronię 🙂 – i pracy na blogu, w tym przygotowaniach wcześniej wspomnianego kanału. No i jeszcze wisienka na torcie, w lutym wspominałem o moim powrocie do kredek i farb. Mam nadzieję, że pod koniec bieżącego miesiąca, pochwalę się Wam pierwszymi wynalazkami na płótnie. Zapraszam do odwiedzania mojej witryny, będzie się działo 🙂 . Już jutro recenzja filmu, który potrząsnął tegorocznymi statuetkami Oscarów…

Advertisements
Otagowane ,

16 thoughts on “Figaj na kwiecień – czyli wracam po krótkiej przerwie z energią i nowymi pomysłami!

  1. kaś pisze:

    w końcu wpis <3!

    Lubię to

  2. magda braff pisze:

    wreszcie! 🙂 🙂

    Lubię to

  3. Karolina Kownak pisze:

    wiadomo cos wiecej na temat tego kiedy ruszy kanał???

    Lubię to

  4. Marysia86 pisze:

    zdrówka, będę zaglądać 🙂

    Lubię to

  5. Natasza pisze:

    recenzja Zjawy? 🙂 😀

    Lubię to

  6. olamar pisze:

    dobrze, że jesteś!

    Lubię to

  7. renatka pisze:

    kurcze na ten kanał to od stycznia praktycznie czekam :/

    Lubię to

  8. adam dobek pisze:

    🙂

    Lubię to

  9. Adrian93 pisze:

    suuuuuuuuuper! 😀 zdrówka !

    Lubię to

  10. polenka pisze:

    przystojniak ❤

    Lubię to

  11. karolt pisze:

    pierwszy raz wpadłem na pana bloga, przez zupełny przypadek jakiś tydzień temu (chyba nawet pisałem tylko, że Pan rzadko odpisuje na komentarze). Spodobało mi sie i obiecałem sobie, że wraz z „nowym sezonem” od kwietnia będę tu zaglądać regularnie. Ciekawy język i takie „prawdziwe” te Pana teksty. Kanału również jestem ciekaw. Pozdrawiam

    Lubię to

  12. jelonekzżabikowa:P pisze:

    SUPER!

    Lubię to

  13. Hanna Woźniak pisze:

    Cieszę się Panie Bartoszu, że wrócił Pan do blogowania. Wiele osób zaraz po gali zawiesiło swoje blogi albo po prostu przestało pisać. Przyznam szczerze, że zrobiłam podobnie. Bardzo motywująca jest Pana postawa i fakt, że nie tylko Pan „wrócił do pisania” ale planuje Pan dalszy rozwój witryny, a co za tym idzie siebie samego. Z początku uruchomił mi się stary schemat aby po gali zawiesić bloga i stworzyć nową witrynę – standard w tym środowisku. Jednak po przeczytaniu Pana wpisu zrozumiałam chyba, że nie tędy droga. Kto wie, może jeszcze dzisiaj coś napiszę u siebie. Życzę wszystkiego dobrego, zapraszam na moją witrynę i dziękuję za motywującego „kopa” 🙂 .

    Lubię to

  14. donatakrus pisze:

    zajebiście będę miała znowu co czytać w drodze do budy ❤

    Lubię to

  15. beata pisze:

    Figaj plecie,co mu slina na jezyk przyniesie.Ale fajne i dobre To.

    Lubię to

  16. Kamila W. pisze:

    Witaj :))

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: