Sonya Belousova – czyli rosyjska piękność, która namieszała światem klawiszy.

kr

Ładnie pachnie… 😉

Dzisiaj krótko i na temat. Jakiś czas temu, przez zupełny przypadek trafiłem na tytułową mistrzynię „fortepianowych palcówek”. Kobieta jest po prostu niesamowita. Pierwszy raz spotkałem się z jej talentem, kiedy organizowałem na blogu sondę, dotyczącą coverów dla motywów muzycznych seriali zagranicznych. W jedynym z Waszych maili pojawiła się propozycja coveru dla intra serialu „The Walkin Dead”, autorstwa tytułowej pianistki. Przyznam szczerze, że dawno nie miałem tak szeroko otwartej gęby, na widok – generalnie prostego w wykonaniu – coveru w wersji piano. Poniżej wpisu znajdziecie wspomniane nagranie. Z początku styl Pani Sonya Belousova przypominał mi trochę charakterystyczną w swojej twórczości Taylor Davis – abyście wiedzieli o kim mówię, zamieszczam link do jej improwizacji motywów z Star Wars, tutaj.  Zwróćcie uwagę na dokładność i przemyślany perfekcjonizm w reżyserii swoich wideo, w przypadku obu artystek. Wróćmy jednak do tytułowej artystki. Pianistka ukradła mi kilka godzin z życia, kiedy pierwszy raz zakosztowałem jej muzycznych improwizacji.

Dla spragnionych i zaciekawionych podpowiem, że warto skosztować również coveru Pani Belousova, którego motywem przewodnim jest intro z serialu „Gra o Tron” – znajdziecie go tutaj. Naturalnie zafascynowany, starałem się znaleźć jakiekolwiek info na temat tajemniczej brunetki – chyba – na polskich portalach muzycznych, niestety bez skutku. O debilach internetu ludzie potrafią pisać hektolitrami słów, a o unikatach przepełnionych talentem nie… Choć może dramatyzuję – lub jak to mówi mój znajomy „demonizuję” – ponieważ „na serio” chciałem dowiedzieć się czegoś więcej na jej temat… Na zagranicznych serwisach znalazłem artykuł, w którym opisano odwagę artystki w doborze swojego repertuaru.
Dokładniej mówiąc, mowa o zagraniu przez Sonya Belousova „Bohemian rhapsody” zespołu Queenna na pianinie. Nagranie wspomnianej interpretacji muzycznej znajdziecie tutaj. Hm… to by było na tyle, dzisiejszy wpis może nie jest „recenzją muzyczną”, ale na pewno ciekawą propozycją na biały wieczór. Polecam.

Reklamy
Otagowane , , ,

3 thoughts on “Sonya Belousova – czyli rosyjska piękność, która namieszała światem klawiszy.

  1. anastacja86 pisze:

    ona jest rewelacyjna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Lubię to

  2. kiniaboslawska pisze:

    ooo nowy wpis 😀

    Lubię to

  3. karol92 pisze:

    świetna jest dzieki za przypomnienie

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: