„Testy osobowościowe, czyli kim jestem i do czego najlepiej się nadaje…” – ile w tym prawdy?

mozg-16825161

Chcemy być sobą!

To zaskakujące, ile tzw. „psychotestów” możemy znaleźć w wujku Google. Dziś przyjrzymy się im nieco dokładniej. Zanim jednak porozmawiamy o „testach wyroczniach”, poszerzmy naszą wiedzę na temat celowości owych narzędzi. W nagłówkach wszelkiego rodzaju testów znajdziemy wiele synonimicznych sloganów typu: „Poznaj siebie/swoją osobowość/ charakter (…)”. Czym właściwie jest osobowość i jakie wyróżniamy jej rodzaje? Z psychologicznego – co za tym idzie naukowego – punktu widzenia definiujemy osobowość jako cyt. „Osobowość to wewnętrzny system regulacji pozwalający na adaptację i wewnętrzną integrację myśli, uczuć i zachowania w określonym środowisku w wymiarze czasowym (poczucie stabilności). Jest to zespół względnie trwałych cech lub dyspozycji psychicznych jednostki, różniących ją od innych jednostek. Osobowość – stosunkowo stałe cechy, dyspozycje czy właściwości jednostki, które nadają względną spójność jej zachowaniu. Osobowość jest także definiowana jako charakterystyczny, względnie stały sposób reagowania jednostki na środowisko społeczno-przyrodnicze, a także sposób wchodzenia z nim w interakcje.

 Nie jest jedynym wyznacznikiem działania – to, co i jak człowiek robi, zależy też od doraźnego stanu fizycznego i psychicznego, emocji, stopnia przygotowania do danego działania (…)”. Prościej mówiąc, osobowość to nic innego jak wynik naszych dziedziczonych predyspozycji i doświadczenia życiowego. Naturalnie bardzo trudno jest wyodrębnić „jednobarwne szablonowo” rodzaje osobowości.
Podstawowym podziałem, jaki funkcjonuje w ujęciu naukowym jest rozróżnienie osobowości typu: Choleryk, Flegmatyk, Melancholik i Sangwinik. Jest to bardzo uogólniona próba wyróżnienia rodzajów osobowości. Bardzo często  bowiem mamy do czynienia z tak zwanymi „osobowościami mieszanymi”. Oprócz wyżej wymienionego podziału w psychologii wyróżniamy również inne metody klasyfikacji, słyszeliście na pewno – na przykład – o introwertykach i ekstrawertykach. Innym przykładem może być podział  Iwanowa-Smoleńskiego związany ściśle z kwestią temperamentu, albo – zmodyfikowana w późniejszym czasie – koncepcja Johnq M. Oldhamq i Loisq B. Morrisa. Wspomniani panowie wyróżnili aż czternaście typów osobowości! Dziś jednak skupimy się na najczęściej stosowanej typologii. Przyjrzymy się zatem charakterystyce czterech podstawowych typów osobowości. Wydaje mi się, że najszybciej będzie nam wypunktować podstawowe cechy każdego typu w sposób następujący:

Choleryk: pobudliwość / silne przeżywanie emocji / szerokie zasoby energii do działania / wewnętrzna potrzeba dominacji i manipulacji / potrzeba docenienia / częste emocjonalne i nieprzemyślane zachowania / łatwość popadania w kompleksy / wyraźna gestykulacja ciała / zazwyczaj poważny wyraz twarzy, pozbawiony uśmiechu.

Flegmatyk: wysoki poziom samokontroli / zrównoważenie emocjonalne / łatwość w obiektywnej ocenie sytuacji / cierpliwość i spokój /  solidność / pogoda ducha i nierzadko duże poczucie humoru / ograniczone zaufanie względem innych / skłonność do współczucia / świetni obserwatorzy / przeciwnicy „szybkiego tempa” w życiu / tolerancja i duże podłoża samoakceptacji.

Melancholik: typ pesymistyczny i lękowy / powolne, słabe, ale długotrwałe reakcje uczuciowe / brak wiary w siebie / problemy w podejmowaniu decyzji / wrażliwość na krytykę / łatwość wycofywania się, strzelania fochów 🙂 / mała elastyczność w działaniu / skrajne stany emocjonalne „z depresji w euforie i odwrotnie” / podejście analityczne / skłonności artystyczne /  szczegółowy perfekcjonista / surowy wobec siebie i innych / przewrażliwiony / nieufny /sumienny / skłonny do poświęceń / wrażliwy na problemy innych ludzi / źle czujący się w centrum uwagi.

Sangwinik: stabilny typ charakteru / towarzyski i beztroski / otwarty na nowe relacje / nie jest dla niego problemem przebywanie w centrum zainteresowania / chęć dominacji / narcyzm i egocentryzm / emocjonalność / spontaniczność / duże poczucie humoru / chętnie przyjmuje i odwzajemnia komplementy / gadatliwość / często widoczna postawa „lidera”.

4charaktery

Istnieje wiele testów diagnostycznych pozwalających na bardzo szybką – czasami zbyt szybką – klasyfikację osobowości pacjenta/klienta. Wspomniałem już dzisiaj o „wodospadach psychotestów”, jakie można znaleźć w tak zwanej sieci. W tym miejscu pragnę Was uświadomić, że 98% z tego, co oferuje nam wujek Google nie ma żadnej wartości psycho-diagnostycznej. Powiem więcej, nawet pozostałe 2% stanowią testy, które opierają się na bardzo ogólnikowych kryteriach oceny. Osobiście uważam, że żaden psychotest nie jest w stanie zastąpić profesjonalnej diagnozy terapeutycznej, o charakterze indywidualnym. Krew mnie chwilami zalewa, kiedy widzę – na przykład na praktykach studenckich – jak uczniowie szkoły średniej zmuszani są do pisania testów, mających na calu dopasowanie ich osobowości do potencjalnego zawodu lub kierunku studiów. Prywatnie jestem zdania, że każdy uczeń mający problem z myśleniem abstrakcyjnym i  – mówiąc potocznie – pomysłem na samego siebie, powinien odbyć indywidualną rozmowę z pedagogiem szkolnym! Zamiast tego jednak zostawiony jest samemu sobie z mało wnoszącymi psychotestami w dłoni.

Swoją drogą, uważam za skandal fakt, że młody człowiek – szesnastolatek zaczynający szkołę średnią – musi już w tym momencie wybierać profil swojej klasy, co za tym idzie przedmioty dodatkowe na maturze i w dalszej kolejności kierunek studiów – na którym punktowane są owe przedmioty. Człowiek w tym wieku nie posiada jeszcze w pełni wykształconej osobowości i rzadko kiedy wie, czego tak naprawdę chce od życia. W następstwie niech nie dziwi nas fakt, że polskie uczelnie produkują tysiące studentów, którzy nie do końca wiedzą, dlaczego wybrali swoje kierunki. Doświadczyłem na własnej skórze wspomnianego pedagogicznego błędu. Kilkakrotnie w swoim życiu zaczynałem „przypadkowe” kierunku studiów tylko po to, aby przekonać się po kilku miesiącach „że to nie to”. Zwiedzając różnorodne wydziały – byłem studentem filmoznawstwa, resocjalizacji i kulturoznawstwa – dopiero za czwartym razem wybrałem kierunek, na którym się odnalazłem. Dziś jestem zadowolonym studentem III roku Socjoterapii i Promocji Zdrowia :).

Tak więc co zrobić, kiedy  na serio chcemy wiedzieć, kim tak do końca jesteśmy i nie mamy pomysłu na siebie? Jako przyszły terapeuta i osoba, która wypełniła w życiu wiele tytułowych psychotestów, z całym przekonaniem polecam indywidualne spotkanie ze specjalistą – pozbawione często błędnie interpretowanych testów osobowościowych/predyspozycji zawodowych.

Advertisements
Otagowane

4 thoughts on “„Testy osobowościowe, czyli kim jestem i do czego najlepiej się nadaje…” – ile w tym prawdy?

  1. WEra pisze:

    fajny artykuł – chcemy być sobą wreszcie :)!

    Lubię to

  2. Adam Kusarski pisze:

    przydatne 😀

    Lubię to

  3. Magda Braf pisze:

    fajny wpis – jak zawsze 🙂 🙂 🙂

    Lubię to

  4. tosiaantonina pisze:

    Artykuł bardzo mi się podoba 😉

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: