„Popkultura hipsterów” – czyli ironicznie i technicznie o nieoryginalnych oryginałach.

CN32A3 Portrait of young man with tattoos smoking cigarette

HIPokryzja.

Pewnie zastanawiacie się, z jakiej choinki wytrzasnąłem temat dzisiejszego wpisu? Święta idą, więc choinek jest wiele. A tak na poważnie to… jak niektórzy z Was pewnie już wiedzą, na co dzień obracam się w środowisku nazwijmy je „artystycznym”. Owy półświatek ma to do siebie, że można w nim spotkać tysiące indywidualności, a co za tym idzie dotknąć różnego rodzaju subkultury. Sam mam co najmniej kilku znajomych, uważających się za tytułowych hipsterów. Naturalnie dużo w nich hipokryzji i osobiście uważam, że są oni dalecy od „hipsterów z prawdziwego zdarzenia”. W ostatnim czasie w Polsce zapanowała pewnego rodzaju moda na bycie hipsterem. Ku mojemu zdziwieniu, okazuje się zazwyczaj, że współczesny „hipsteryzm” kończy się jedynie na ubiorze i skręcanych papierosach. Zirytowany biało – czerwoną hipokryzją postanowiłem napisać coś na temat tradycjonalnego bycia hipsterem. Na początek zajrzyjmy do definicji owego słowa, która brzmi następująco cyt. „Hipster – przedstawiciel współczesnej subkultury, funkcjonującej zarówno wśród nastolatków, jak i ludzi po 20. i 30. roku życia i starszych.

Wyznacznikiem stylu hipsterów jest deklarowana niezależność wobec głównego nurtu kultury masowej (tzw. „mainstreamu”) i ironiczny stosunek do niego oraz przesadne akcentowanie swojej oryginalności i indywidualności. Hipsterzy silnie podkreślają swój wizerunek, rozumiany zarówno poprzez wyrazisty i „artystyczny” strój (m. in. w stylu vintage), jak i poprzez wyjątkowe, nieszablonowe zainteresowania.
Pośród hipsterów ceniona jest deklarowana niezależność myślenia, zajmowanie się twórczością artystyczną, zainteresowanie niszowymi formami kultury, w tym muzyką, filmem niezależnym itd., niezależnymi magazynami typu Vice i Clash i stronami internetowymi takimi jak Pitchfork Media (…)”.

No, okej – jeśli znamy już ogólnie przyjętą definicje słowa „hipster”, porozmawiajmy teraz na temat jego genezy. W dużym skrócie określenie „hipster” po raz pierwszy pojawiło się już w latach czterdziestych ubiegłego wieku, w środowisku słuchaczy czarnego jazzu. Słowo „hipster” wywodzi się z języka afrykańskiego, gdzie „hip” to ten oświecony, który ma oczy otwarte.

fghgfPrzyznam szczerze, że jeszcze jakiś czas temu sam mylnie uważałem się za „hipstera”. Styl i podglądy owej popkultury były na tyle zbliżone do moich własnych, że postanowiłem na chwilę wpisać się w tytułowy nurt. Bardzo szybko jednak zrozumiałem, że daleko mi do prawdziwego hipstera. Nie chcąc być hipokrytą, szybko zgoliłem zarost i wróciłem do pica markowej kawy. Z lewej zdjęcie, z mojego „chwilowego okresu hipsterstwa” :). Tak, jak wspomniałem już wcześniej, współcześni hipsterzy – a raczej osoby siebie tak nazywające – są zazwyczaj zwykłymi pozorantami, kierującymi się jedynie „modą na…”. Co ciekawe – drogą logiki – hipster odcinający się od „mass pojęć”, nie powinien nazywać samego siebie hipsterem.

Po czym rozpoznać na ulicy prawdziwego hipstera? Co zrobić aby się takowym stać? Odpowiem Wam na te pytania w sposób trochę ironiczny…

  1. Ubieraj się w tylko w second hand-ach! Naturalnie każdy szanujący się hipster nie może swoim ubiorem podpisywać się pod żadną komercyjną marką produkującą odzież. Najlepszym rozwiązaniem dla przyszłego hipstera są zakupy w tradycyjnym polskim lumpeksie. Rzeczy w nim zakupione – koniecznie pozbawione metek! – dają potencjalną gwarancję, że posiądziesz rzecz namarszczoną oryginalnością, której nikt nie znajdzie w żadnym sklepie pozbawionym sprzętu, jakim jest waga. Nasuwa mi się w tym momencie następujące pytanie: co ze sprawą bielizny? 😀 Choć z tego, co mi wiadomo, hipsterzy „starają się” nie nosić – na przykład -skarpetek… do wszelkiego rodzaju obuwia. Buty to najczęściej wytarte – koniecznie używane – trampki lub pozbawione sznurówek glany.
  2. Fryzjer? Żaden salon fryzjerski i szablonowe fryzury! Najlepiej, jak obetnie cię inny hipster lub zrobisz to samemu. Mój przyjaciel – uważający się za hipstera – twierdzi, że nie ważne, co zrobisz na swojej głowie, byleś w końcowym efekcie mógł nazwać swoją fryzurę „artystycznym nieładem”.  Co prawda owego dżentelmena widzę najczęściej w fryzurze „a la emo grzywka”, no ale niech mu już będzie…
  3. Jeśli jesteś facetem, koniecznie musisz sprzeciwić się współczesnym ideałom męskości pokazywanych w reklamach żyletek i kremów do golenia. Zapuść brodę lub wąsa, w im bardziej archaicznym stylu, tym lepiej!
  4. Zmień upodobania kulturalne! Wszelkie odłamy sztuki są ważnym elementem dla każdego szanującego się hipstera. Po prostu musisz interesować się jakąkolwiek dziedziną art, aby zostać prawdziwym hipsterem. Pamiętaj, że ciągle najważniejsza jest oryginalność. Hipsterzy zazwyczaj lubują się w kinie offowym, muzyce plemion, o których na pewno nigdy wcześniej nie słyszałeś, czy w obrazach, najlepiej malowanym niezgodnie ze współczesnymi trendami artystycznymi. Nie ważne co lubisz, ważne że nie lubią – lub nie wiedzą nawet o istnieniu tego – inni.
  5. Obok upodobań kulturalnych musisz również zmienić sposób odżywiania. O komercyjnych kawiarniach i restauracjach zapomnij! Od dzisiaj pijesz herbatę z kory drzewa sprowadzanego z Dżibuti i kawę z bobków najrzadszych gatunków zwierząt. A najlepiej, jakbyś pił jedynie wodę… z rzeki… albo sprowadzaną z rzeki jakiegoś dziwnie nazywającego się państwa.
  6. Prawdziwy hipster nie może pozwolić sobie również na uczestnictwo w tego typu mass mediach jakimi są Facebook, Twitter, czy nawet zwykła poczta e-mail. Od dzisiaj piszemy listy! Na papierze! Najlepiej papirusowym…

Hm… życie hipstera nie należy do najprostszych. Naturalnie dzisiejszy wpis traktuję z dużym przymrużeniem oka. Nie ukrywam, że boli mnie hipokryzja pseudo subkulturowców, jakich widuję na co dzień, na ulicach. Choć w sumie, patrząc na nich z odpowiednim dystansem, stwierdzam, że są oni nawet zabawni ;).

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Hipster

Reklamy
Otagowane , , ,

4 thoughts on “„Popkultura hipsterów” – czyli ironicznie i technicznie o nieoryginalnych oryginałach.

  1. oskiroterdam pisze:

    nice 😉

    Polubienie

  2. tamara pisze:

    fajnie wyglądałeś jako hipster 😀

    Polubienie

  3. Zuzia D. pisze:

    fajna nuta

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: