Majtki z Edwardem? – czyli 5 najdziwniejszych gadżetów literackich ostatnich lat!

30f5a13889831bf082e6bad323ad808216eec1bad83af69ba375cff4987bd577

Nie oceniaj książki po majtkach…

Dziś wpis trochę nietypowy… porozmawiamy o najdziwniejszych gadżetach literackich ostatnich lat. Przyznam szczerze, że kreatywność producentów zaskakuje mnie – nie koniecznie pozytywnie – za każdym razem, gdy jakikolwiek produkt kategorii „twórczość” osiągnie sukces. Przywykliśmy do tradycyjnych produktów promocyjnych, takich jak kubek z cytatem ulubionego pisarza, długopis z logiem wydawnictwa, czy koszulka z podobizną bohatera ulubionego kryminału. Co w chwili, gdy wspomniani producencie idą krok dalej? Co powiecie na majtki z Edwardem ze „Zmierzchu” lub wibrującą miotłę – bez skojarzeń – Harrego Pottera? Nie ważne co powiecie, marketingowcy i tak dobrze wiedzą, że prawdziwym fanatykom kultowej książki, wcisnąć można praktycznie wszystko. No, bo przecież czego się nie robi dla prawdziwych fanów! Pytanie tylko czy prawdziwych, czy nieco przesadnych w swoim zaangażowaniu – a może nawet obsesji. Najbardziej zaskakujące jest dla mnie to, że ludzie potrafią zapłacić tysiące dolarów za rzeczy, za które zwykły szary człowiek – nie znający książki, której dotyczą – nie zapłaciłby złamanego grosza.

Aby nie być gołosłownym przytoczę w tym momencie przykład gry planszowej stworzonej na podstawie książki „Lęk i Odraza” – planszówka z oczywistych powodów nie była wyprodukowana na masową skalę, można było zamówić sobie egzemplarz u artysty za sumkę 3,5 tysiąca dolarów! Poniżej przedstawiam Wam pięć najbardziej absurdalnych gadżetów, jakie zrobiono z myślą o miłośnikach literatury. Dzisiejszy post powstał na podstawie mini artykułu, który znalazłem na stronie bookips.pl – całość oryginalnego wpisu znajdziecie tutaj.

  1. Tabliczka Ouija z Sylvią Plath

Wprawdzie poetka napisała kiedyś wiersz zatytułowany „Ouija”, przedmiot sprzedawany do niedawna przez użytkownika LitDead na Etsy (obecnie nie jest już dostępny w sprzedaży) wydaje się być produktem dla ludzi o wyjątkowo czarnym poczuciu humoru. Tabliczka służąca do kontaktów z duchami nie tylko zawiera wizerunek poetki, ale – co dziwniejsze – wskaźnik do odczytywania liter wykonany został w kształcie… kuchenki gazowej (Plath popełniła samobójstwo, wkładając głowę do piekarnika w kuchence z odkręconym gazem).

  1. Harry Potter i wibrująca miotła

Firma Mattel, wzorując się na przedmiocie znanym z książek o Harrym Potterze, wyprodukowała „czarodziejską” miotłę na baterię model „Nimbus 2000”. Szczególne zaciekawienie wzbudziła jedna z funkcji: miotła wibrowała. Do legendy przeszły już komentarze klientek Amazona, które dokonany zakup zadowolił we wszelkim tego słowa znaczeniu. „Jestem 32-latką i cieszę się z jazdy na miotle tak samo jak moja 12-letnia i 7-letnia córka.” Albo: „Kiedy moja 12-letnia córka poprosiła o to na urodziny, to zastanawiałam się, czy nie jest, aby za stara na tego typu zabawki, ale ona wydaje się to uwielbiać. Jej przyjaciółki też! Godzinami bawią się tą wspaniałą zabawką w swojej sypialni. Moja najstarsza córka (17 lat) też bardzo ją lubi!”

  1. Gra planszowa „Lęk i Odraza”

Gra planszowa inspirowana książką Huntera S. Thompsona „Lęk i Odraza w Las Vegas”. Zaprojektowany przez artystę Jonathana Baldwina zestaw zawiera plastikowe buteleczki z wszelkimi możliwymi używkami (m.in. środki depresyjne, halucynogeny), planszę oraz karty aktywności z poleceniami typu: „Gdy jedna osoba włączy i wyłączy światło, spróbuj złapać trzy miękkie obiekty rzucone w twoją stronę”. I chociaż większość substancji była fałszywa, a gra nie była wyprodukowana na masową skalę, można było zamówić sobie egzemplarz u artysty za sumkę 3,5 tysiąca dolarów.

  1. Replika tronu z „Gry o tron”

Wykonana z ręcznie malowanego włókna szklanego i żywicy odpornej na ogień, ponad 150-kilogramowa replika tronu z adaptacji powieści „Gra o tron”. Mierzące ponad dwa metry wysokości siedzisko królów kosztuje 30 tysięcy dolarów. Przy zakupie trzeba jednak również uwzględnić koszty przesyłki, które w tym przypadku wynoszą kolejne 1,8 tysiąca.

  1. Majtki z Edwardem ze „Zmierzchu”

Fanowsko wykonane majtki dla osób prowadzących bloga o popularnym cyklu książek Stephenie Meyer. Podobizna Edwarda nie widnieje jedynie z przodu w miejscu przyrodzenia, ale również po stronie wewnętrznej, w kroku. Pomysł okazał się na tyle rewolucyjny, że niektórzy domagali się wprowadzenia produktu do sprzedaży. Jak na razie żaden z producentów nie podjął się wyzwania.

 

Advertisements
Otagowane , , , , ,

3 thoughts on “Majtki z Edwardem? – czyli 5 najdziwniejszych gadżetów literackich ostatnich lat!

  1. Magda Braf pisze:

    haha dobre! 😉

    Lubię to

  2. Zuzia D. pisze:

    LoL

    Lubię to

  3. Gonekb pisze:

    hahahaha muszę mieć te miotle! ❤ ❤ ❤

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: