„Cafe Da Vinci” w Poznaniu, czyli klimatyczne miejsce do – nie tylko – służbowych spotkań.

kr

Ciasno, ale klimatycznie.

Dziś polecę Wam kawiarnię, z którą wiążę kilka ciekawych wspomnień i intratnych spotkań zawodowych. „Cafe Da Vinci” to niewielka, ciekawie urządzona kafejka, mieszcząca się w samym centrum Poznania – a dokładniej Pl. Wolności 10. Pierwszy raz do wspomnianego miejsca trafiłem kilka ładnych lat temu. Wraz z moją byłą partnerką wybraliśmy się tam po jakimś nocnym maratonie filmowym. Pamiętam to jak dzisiaj, ponieważ chyba owego dnia byliśmy jedynymi gośćmi „Cafe Da Vinci”, którzy poprosili „dwie kawy na głowę” zaraz przy pierwszym zamówieniu. Miło powspominać, ale wróćmy do teraźniejszości. W tym roku byłem kilkakrotnie gościem owej kawiarni i tak się akurat złożyło, że odwiedzałem ją za każdym razem w celach zawodowych. To właśnie w „Cafe Da Vinci” odbyły się pierwsze rozmowy dotyczące wydania mojej nowej książki – więcej informacji tutaj – i spotkania dotyczące nowego recitalu, który szykuję dla Was na przyszły rok ;). Miejsce przyrządzone z dobrym smakiem: stare meble, wysokie stołki, estetyczne dekoracje i sympatyczna obsługa. Powiem więcej, bardzo sympatyczna. Gdyby nie małe rozmiary tytułowego miejsca, kawiarnia nadawałaby się idealnie na zorganizowanie w niej recitalu.

Wystarczy już chyba mojego ego i czas pogadać na temat tytułowej kawiarni! Gdybym miał oceniać – czego bardzo nie lubię – poszczególne elementy lokalu, mój „geslerowy arkusz ocen” wyglądałby następująco: jedzenie 10/10, obsługa 10/10, ceny 5/10, wystrój 10/10…

Po pierwsze posiłki: co prawda, sam byłem zazwyczaj zainteresowany w tytułowym miejscu jedynie napojami z kofeiną, aczkolwiek moi znajomi bardzo zachwalali wszystkie propozycje, jakie udało im się skosztować – przede wszystkim ciasta. Nie piszę o tym bez powodu, ponieważ moi znajomi są dosyć wymagającym typem ssaków naczelnych.

Obsługa: bardzo! – sympatyczna i serdeczna, dziewczyny za lady wprost zarażają pozytywną energią od samego rana. Uśmiechnięte, estetyczne, znające savoir-vivre i przede wszystkim ze wspomnianą już dzisiaj „pozytywną energią”.

Jeśli chodzi o ceny, to cóż… Rozumiem, że kawiarnia znajduje się praktycznie w centrum miasta i owy fakt musi mieć wpływ na ceny w lokalu, ale.. przyznam szczerze, że – jeszcze na tę chwilę – jestem studentem i średnia cena kawy, czy ciastka ok. 12 zł – to dla mnie sporo.

Jeśli chodzi o wystrój, to właściwie już trochę dzisiaj o nim powiedziałem. Wszystko przemyślanie urządzone, z gustem i klasą, estetycznie i klimatycznie.  Szczególnie polecam odwiedzenie kawiarni, kiedy się już „ściemni” ;).

Byłem, zobaczyłem, wypiłem… kawę. Szczerze polecam…

 

Adres: plac Wolności 10, 61-738 Poznań

Reklamy
Otagowane

6 thoughts on “„Cafe Da Vinci” w Poznaniu, czyli klimatyczne miejsce do – nie tylko – służbowych spotkań.

  1. Mati Kuter pisze:

    przytulnie 😉

    Polubienie

  2. Zuzia D. pisze:

    wygląda sympatycznie – ale reklamę na fb maja straszna…

    Polubienie

  3. Tamiza pisze:

    jestem dumną poznanianka i bardzo często odwiedzam te kawiarenkę – świetny klimat, sympatyczna obsługą, mistrzowska kawa i właściciel z sercem na dłoni, gorąco polecam 😉

    Polubienie

  4. Magda Braf pisze:

    odwiedzę 😉

    Polubienie

  5. Kinga Kuszak pisze:

    wygląda na trochę ciasną…

    Polubienie

  6. charemwpolsce pisze:

    nice 😉 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: