„Jackass: Bezwstydny dziadek” – kręcisz przecząco głową, a i tak się uśmiechasz.

19f2ea8aa9538fb3305ce3195e61112a

Stary człowiek też może.

Czasami warto odwiesić na wieszak „górnolotne poszukiwanie artyzmu w sztuce” i swojsko pozwolić sobie na odmóżdżenie. Tytułowa produkcja, to nic innego, jak wydawałoby się najprymitywniejsze poczucie humoru, przeznaczone dla osób, które właśnie wróciły z czternastogodzinnego dyżuru w pracy. Często słyszę o tego typu produkcjach arystokratyczne komentarze „trzeba nie mieć gustu i rozumu, aby tracić czas na takie filmy”. Jednak z doświadczenia i obserwacji wiem, że praktycznie każdy, kto tak mówi niejednokrotnie w życiu uśmiechnął się na widok „prezenterki telewizyjnej, której odbiło się na wizji” lub „pana młodego, który potknął się w drodze do ołtarza”. Z pozoru prymitywny humor bawi – a przynajmniej powoduje na twarzy uśmiech – każdego, tylko nie wszyscy jesteśmy gotowi się temu przyznać. Zanim obejrzałem tytułową produkcję, starałem się przygotować psychicznie na spotkanie ze wspomnianym „niegórnolotnym” poczuciem humoru. W związku z faktem, że w tytule filmu widnieje słowo „Jackass”, nastawiłem się na kilogramy żartów o penisach, kale, karłach i „dupie Maryni’.

Po spotkaniu z filmem „Jackass: Bezwstydny dziadek” – reżyseria Jeff Tremaine – zmieniłem zdanie. Produkcja naturalnie nie unikała wspomnianej tematyki żartu, jednak zrealizowano ją w sposób bardzo „przystępny i umiarkowanie grzeczny” – biorąc pod uwagę „bez-hamulcową” kreatywność twórców programu „Jackass” i samego Johnna Knoxvilla.

Tytułowy obraz to przede wszystkim zlepek gagów – pranków – z udziałem przypadkowych ludzi i aktorów, połączony „trzymającą się kupy”, prosta fabułą. Na filmweb treść filmu opisano w następujący sposób, cyt. „Matka ośmioletniego Billy’ego trafia za kratki. 80-letni dziadek musi odwieźć chłopca do jego ojca mieszkającego na drugim końcu Stanów (…)”.

Wspomniane „pranki” nie zawsze były ambitne, jednak podczas oglądania każdej sceny na mojej buzi pojawiał się mimowolny uśmiech. Najbardziej „rozbrajającą chwilą” w produkcji był epizod związany z „castingiem na małą miss” – kręciłem przecząco głową, a i tak się uśmiechałem ;).

hdk8_lNa uznanie zasługuje również sam Johnny Knoxville, który dzięki rewelacyjnej charakteryzacji w sposób bardzo przekonujący wcielił się w postać głównego bohatera – bezwstydnego,86-letniego starszego pana, Irvinga Zismana. Na serio szacun Panie Knoxville. Swoją drogą mało kto wie, że Johnny Knoxville bardzo często smakował profesji aktora, scenarzysty i producenta kinowego. Artystę – bo tak go chyba należy w takim wypadku nazywać – można zobaczyć w takich produkcjach jak „Faceci w czerni II ” 2002 rok, „Ciało potrzebne na gwałt ” 2003 rok, „Diukowie Hazzardu ” 2005 rok,  „Sekrety małych mieszkań” 2012 rok, czy „Likwidator” 2013 rok.

Według boxoffice film przyniósł 151 831 537 $ zysku i został czterokrotnie nominowany ( dwa razy do nagrody ZP-MTV, raz do Teen Choice i raz do Oscara (!!!) – za najlepszą charakteryzację i fryzury). Co tu dużo mówić, film polecam każdemu, kto ma potrzebę się „odmóżdżyć”, w nie do końca prymitywny sposób. Jeśli podobał Ci się film „Borat” lub „Brüno”, recenzowany przeze mnie dzisiaj obraz z pewnością przypadnie Ci do gustu! 😉

Reklamy
Otagowane ,

5 thoughts on “„Jackass: Bezwstydny dziadek” – kręcisz przecząco głową, a i tak się uśmiechasz.

  1. karolekpasew pisze:

    dobry film! 🙂

    Polubienie

  2. Kinga Kuszak pisze:

    usmialam sie jak nei wiem – widzialam wczoraj po przeczytaniu twojej zapowiedzio/recenzji 😉

    Polubienie

  3. Magda Braf pisze:

    dobry!

    Polubienie

  4. karena pisze:

    moze i prymitywny ale mnie bawil ;p

    Polubienie

  5. […] świadkiem kinematograficznej fuzji trzech różnych filmów. Temat główny z obrazu „Jackass: Bezwstydny dziadek„, romantyczna otoczka z plastikowego „High School Musical” i tanie chwyty […]

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: