„Ziarno prawdy” – jestem w kinematograficznym niebie… czerwonym niebie.

zp

„Och i ach (…)”!

„R.E.W.E.L.A.C.J.A.” – R.ozsądny wybór, E.lokwentni twórcy, W.ybitni aktorzy, E.kranizacja dobrej książki, L.awina emocji, A.kcent patriotyczny, C.iekawa fabuła, J.akość a nie ilość, A.wangarda gatunku. Znowu miałem przyjemność spotkania z biało-czerwonym kinem, którym nie możemy się powstydzić przed naszymi zachodnimi sąsiadami. Zanim poszepczę Wam o tytułowym obrazie, wypada wspomnieć mi o książce Zygmunta Miłoszewskiego pod takim samym tytułem jak dzisiaj omawiany film – „Ziarno Prawdy”. Z pisarzem miałem do czynienia już kilka lat temu, chwilę przed premierą tytułowego obrazu przytuliłem swoje oczka do słowa pisanego, na którego podstawie powstała produkcja. Książka dorównuje – jeśli nie przewyższa – swoim stylem i literackim urokiem najlepszym pozycjom skandynawskiej literaturze kryminalnej. Uważam, że Zygmunt Miłoszewski z czystym sumieniem mógłby podać rękę takim pisarzom jak Jo Nesbo, czy Hakan Nesser. W jednym z wywiadów polski pisarz zacytował swojego recenzenta, który podsumował jego książkę słowami, cyt. „Książka powinna stać na regale w każdym domu, obok Biblii i Sienkiewicza.”

… możliwe, że nie zacytowałem identycznie słowo w słowo, ponieważ wspomniany wywiad czytałem już jakiś czas temu, chodzi mi bardziej o intencje cytowanego czytelnika książki.

Przejdźmy teraz do filmu. „Ziarno prawdy” Borysa Lankosza – reżyser takich produkcji jak „Rewers”, czy „Obcy VI” – to opowieść o mrocznej zagadce splamionej krwią przeszłości…  W Sandomierzu zostaje popełniona straszliwa zbrodnia. Ciało zamordowanej kobiety, powszechnie lubianej działaczki społecznej, zostaje podrzucone nagie w miejscu publicznym. Sposób w jaki pozbawiono ją życia przywodzi na myśl mord rytualny. Lokalni stróże prawa pod wodzą niedawnego gwiazdora stołecznej prokuratury, Teodora Szackiego, będą musieli nie tylko rozwiązać zagadkę kryminalną, ale także stawić czoło rozhisteryzowanej opinii publicznej.

„Ziarno prawdy” to jedna z najgłośniejszych polskich produkcji bieżącego roku. Co budujące – obraz nie tylko krzyczy, ale również ma prawo do krzyku! Wspomniana już przeze mnie rewelacyjna fabuła na podstawie aromatycznej książki Zygmunta Miłoszewskiego, mistrzowska interpretacja Borysa Lankosza, pachnąca kunsztem gra aktorska i kreacja Roberta Więckiewicza – odtwórcy głównego bohatera obrazu – i dopracowana w każdym szczególe ścieżka dźwiękowa autorstwa Abla Korzeniowskiego, to elementy będące fundamentem sukcesu tytułowej produkcji.

Naturalnie nie obyło się bez elementów, które nie przypadły mi do gustu w przytulaniu „Ziarna prawdy”. Monotonny dobór tych samych aktorów do ról drugoplanowych w polskich filmach – o którym już wielokrotnie pisałem – i gra aktorska płci damskiej w obrazie skutecznie próbowała zamazać wymienione wcześniej atuty produkcji. Zatrzymajmy się może przez chwilę na temacie „kobiet w obrazie”. Mówię tutaj w szczególności o wiecznie słodko-naiwnej Magdalenie Walach i zatrudnionej do produkcji z tytułu swoich piersi Aleksandrze Hamkało. Obie panie permanentnie drażniły mnie na ekranie podczas przytulania filmu. Nienaturalność i powielanie „kreacji filmowych” obie panie opanowały do perfekcji.

Wiem, wiem … – musiałem trochę ponarzekać, bo nie byłbym sobą. Patrząc jednak szeroką perspektywą na tytułową produkcję mogę dać sobie żyły podciąć i puścić krew za każdą minutę spędzoną przy „Ziarnie prawdy” – filmowa aluzja. Polecam z żyłą na dłoni!

Reklamy
Otagowane , , , , , , , , , ,

4 thoughts on “„Ziarno prawdy” – jestem w kinematograficznym niebie… czerwonym niebie.

  1. Magda Braf pisze:

    rewelacyjny film! polecam 😉

    Lubię to

  2. ff pisze:

    genialny wieckiewicz

    Lubię to

  3. zaniczka pisze:

    Zaangażowanie do tej roli Więckiewicza to jak zrobienie z Cruise Jacka Reachera – niestety nie moja wrażliwość 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  4. Violetka93 pisze:

    dobry film!

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: