„Na kogo będzie Pan głosował?” – w odpowiedzi na drażniące mnie maile czytelników.

ok2

Niedługo wybory…

W ostatnim czasie dostaję od Was coraz więcej maili, dotyczących dyskretnej sprawy krzyżyka na karcie wyborczej. Powiem tak. W tym roku postanowiłem skorzystać z „prawa tajemnicy wyborczej”. Nie widzę sensu publicznego opowiadania się za którąkolwiek z partii. Tym bardziej, że pod programem żadnej nie mogę się w 100% szczerze podpisać. Tegoroczne wybory, to dla mnie wybieranie mniejszego zła – po prostu. Ci z was, którzy czytają mój blog od jakiegoś czasu, znają moje poglądy polityczne. Wiele razy w tym roku pisałem o moich przemyśleniach, dotyczących różnych „sytuacji” i „zachowań politycznych”. Nie mam zamiaru kolokwialnie i bezpośrednio opowiadać się za konkretnym ugrupowaniem politycznym. Nie widzę w tym sensu. Każdy powinien mieć własne zdanie na ten temat, nie opierające się na sugestiach innych osób. Co innego prowadzić dyskurs na temat konkretnego referendum lub poglądu politycznego, a co innego „namawiać” do głosowania na konkretną partię. Swoją drogą mam dosyć fbkowych reklam wyborczych. Rzygać mi się chce, widząc konta użytkowników, na których zdjęcie profilowe przedstawia logo – jakiejkolwiek – partii. Internauci prześcigają się memach i żałosnych apelach wyborczych.

Ja natomiast mogę jedynie z tego miejsca zachęcić Was do samego pójścia na wybory, co sam zamierzam zrobić. Nie dlatego, że jest to mój „obowiązek”. Konstytucja mówi jasno o „prawie do glosowania”, a nie nakazie. Nie ma to również nic wspólnego z patriotyzmem. Jestem wyznawcą współczesnego patriotyzmu, odbijam bilet w autobusie i sprzątam po swoim psie. Wybory to jedynie próba działania, które ma pokazać naszym kochanym politykom, że to,  kto będzie jadał kolacje za moje pieniądze w rządzie nie jest mi obojętne. Poza tym byłbym hipokrytą krytykując lub opiniując jakiekolwiek decyzje polityczne przyszłych wybrańców, jeśli sam przyczyniłbym się do ich wyników. „Ale była to nudna impreza” – a co zrobiłeś aby to zmienić? Jeśli sam nie wybierasz, nie oceniaj efektów wyboru innych.

Advertisements
Otagowane ,

5 thoughts on “„Na kogo będzie Pan głosował?” – w odpowiedzi na drażniące mnie maile czytelników.

  1. reet pisze:

    popieram takie podejście!! 🙂 jak zwykle z głową na karku 😉

    Lubię to

  2. Kinga Kuszak pisze:

    no i słusznie.

    Lubię to

  3. Ania Polacek pisze:

    jakiego ma Pan psa?

    Lubię to

  4. MAXor pisze:

    sensownie 🙂

    Lubię to

  5. Ferari5647 pisze:

    w sumei po debacie dzisiejszej podpisuje sie pod tym

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: