Jesiennej dekadencji, mówię nie! – czyi moje plany na jesień…

12038486_953737424665098_6875763316522423552_n

Mimozami jesień się zaczyna…

Za oknami liście barwami rodem z kalendarza majów, chłodny wiatr i ciepłe uśmiechy słońca… Nie powiem, że jesień należy do moich ulubionych pór roku. Jednak ma w sobie swój swoisty dekadencki klimat, z którego często lubię korzystać. Niewątpliwie jesień ściśle związana jest z początkiem sezonu teatralnego, o którym nie tak dawno temu, dosyć dużo mówiłem. Październikowe kartki mojego kalendarza toną w terminach prób i spektakli, w których z zadowoloną buzią mogę brać udział ;). Już dzisiaj wstępnie mogę Was zaprosić na premierę sztuki  Ewy Skwary pt. „Bakchanalia” – premiera najprawdopodobniej 23 października, ostateczny termin umieszczę na dniach w zakładce „zapowiedzi”. Poza uściskami teatru, jesień serwuje mi nowe przygody na kolejnym – ostatnim już – roku studiów licencjackich. Na pewno na moim blogu podzielę się z Wami zdobywaną wiedzą z zakresu psychologii i wspólnie podyskutujemy na jej temat. Obok uczelni i teatru, dni wypełnione kolorami tęczy na liściach, dadzą mi kolejne możliwości pracy w wolontariacie. Więzienia i ośrodki odwykowe  nie zawsze są łatwym i przyjemnym miejscem do „niesienia pomocy”, ale dają mi mimo to niesamowicie wielką radość.

To niesamowite, ile można dać drugiemu człowiekowi swoją obecnością, gestem i słowem. Jesień to również rewelacyjny okres dla mojej  twórczości pisanej. Praktycznie każdego dnia znajduję chwilę czasu na „zabawę piórem” – inteligentny żart. Aktualnie jestem w trakcie zbierania materiałów do kolejnej książki, o roboczym tytule „Zatoka Zgon” i przygotowuję teksty piosenek do kolejnego muzycznego projektu „Spowiedź Rockmana”. W życiu prywatnym w ciągu najbliższych tygodni zapowiadają się również miłe, prorodzinne chwile: dwudziesta piąta rocznica ślubu moich rodziców, piętnaste urodziny mojego psa i moje własne odhaczenie kolejnej wiosny w dowodzie osobistym. Jesienią nie zabraknie również na mojej stronie nowych recenzji i świeżego oddechu z szufladki „książki, film i teatr”. Jeśli mówimy już o owym blogu, to jesienią zapowiadają się również pewne zmiany techniczne mojej witryny – takie jak zmiana domeny na figajpisze.com i uruchomienie kanału na yt. Jeśli w trakcie realizowania powyższych planów zostanie mi trochę czasu, to po prostu wsiądę na rower i udam się przed siebie kosztować aparycji tytułowej pory roku. Tak więc, jak sami widzicie, jesienią nie ma czasu na nudę! Pozdrawiam Was gorąco i do zobaczenia!

Reklamy
Otagowane ,

6 thoughts on “Jesiennej dekadencji, mówię nie! – czyi moje plany na jesień…

  1. Maciej Szczepniak pisze:

    oooooooo! 😉

    Polubienie

  2. K. pisze:

    super 😉 chyba wiem gdzie to foto bylo robione? 😉

    Polubienie

  3. Kinga Kuszak pisze:

    niebawem w pozku jest zlot fanów kryminałów, może wpadniesz? 🙂

    Polubienie

  4. Kinga Kuszak pisze:

    konkretnie od 9 do 11 paz Poznanski Festiwal kryminalu Granda Poznan

    Polubienie

  5. As pisze:

    spoko blog pozdro! 😉

    Polubienie

  6. Kasia Waret pisze:

    powodzenia ! 😉 pozdrawiam cieplutko

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: