„Kapitan Phillips” – czyli Tom Hanks w niezatapialnym, dość prawidłowym wydaniu.

th

Wszyscy na pokład!

Wczoraj miałem przyjemność przytulić swoje oczka do filmu z 2013 roku, w którym główną rolę zagrał wielki statek transportowy i Tom Hanks. Pierwszą rzeczą, na jaką zwróciłem uwagę jest fakt, że wspomniany aktor przez lata praktycznie wcale się nie zmienił. Zarówno aparycyjne, jak i aktorsko. Powaga. Tytułowa produkcja jest mało kontrowersyjnym obrazem, który po prostu opowiada historię życia – opartą na faktach. Swoją drogą w wielu produkcjach – szczególnie podczas ich promocji – używa się chwytu marketingowego „Historia oparta na faktach”. Bardzo często zdarza się, że w takowych obrazach jedyną rzeczą, która jest oparta na faktach, to imię głównego bohatera. Na szczęście „Kapitan Phillips” to rzeczywiście wspomnienie prawdziwych wydarzeń, objęte kinematograficznym kocykiem. Jaka jest prawdziwa historia, która była inspiracją dla Paula Greengrassa (reżyseria) – i Billa Raya (scenariusz)? W kwietniu 2009 roku Administracja Morska USA ostrzegła wszystkie statki, by trzymały się w odległości co najmniej 1100 km od wybrzeży Somalii. Kontenerowiec płynący do Kenii, którym dowodził kapitan Richard Phillips, znajdował się zaledwie 440 km od portu w Somalii. Na pokład wtargnęło czterech piratów, załoga odparła atak, ale bandyci porwali kapitana statku. Po kilku dniach Phillipsa odbili żołnierze USA…

Właściwie przytaczając fakty, na których został oparty film, w dużym skrócie opowiedziałem Wam jego fabułę ;). Przyglądając się całemu widowisku, nie mogłem ze swojej głowy wyrzucić myśli o problemie napływających do Europy uchodźców. Po prostu za każdym razem, gdy na ekranie pojawiała się twarz ciemnoskórego pirata, narastała we mnie jeszcze większą niechęć do uchodźców z „ubogich i pokrzywdzonych wojną krajów” – cały wpis na temat uchodźców znajdziecie tutaj. Wiem, że fabuła filmu i somalijscy piraci nie mają nic wspólnego z uchodźcami – chyba – ale owe myśli były po prostu silniejsze ode mnie.

Wróćmy jednak do tytułowej produkcji. „Kapitan Phillips” został sześciokrotnie nominowany do Oscara, czterokrotnie do nagrody Złotych Globów. W 2014 roku, film zdobył statuetkę WGA, za najlepszy scenariusz adaptowany (Billy Ray). Produkcja o początkowym budżecie 55 000 000 $, w boxoffice przyniosła 218 791 811$ zysku.

Obok Toma Hanksa w filmie możemy znaleźć – mniej znane – perełki amerykańskiego kina, takie jak : niesamowicie zdolny Barkhad Abdi, Faysal Ahmed (czyli człowiek o jednym wyrazie twarzy) i urocza Catherine Keener. Przyznam szczerze, że bardzo lubię produkcje, w których nie występują żadne znane ikony kina. A jeśli już, to tylko jedna. W przypadku obrazu „Kapitan Phillips”, autorzy zdecydowanie postawili na postać graną przez Toma Hanksa. Wszystkie drugoplanówki, są jedynie smacznym dodatkiem, który nie odwraca uwagi od głównego bohatera. W filmie nie znajdziemy – znienawidzonej przeze mnie – „walki szczurów o sekundy na ekranie”.

W projekcji spotkamy oczywiście kilka błędów technicznych. Na przykład wydarzenia w filmie mają miejsce w kwietniu 2009 roku, jednak gdy Navy Seals przyjeżdżają do bazy w czarnych SUV-ach na szybach widnieją naklejki z datą 5/13 (maj 2013). Jest ich jednak naprawdę niewiele i specjalnie nie mam ochoty się nimi teraz zajmować. Film naprawdę zasługuje na uwagę, choćby ze względu na wcześniej wspomnianą przeze mnie  autentyczność historii i kreacje postaci Toma Hanksa. Przygotowując się do napisania dzisiejszego wpisu, czytałem wiele opinii widzów tytułowej produkcji. Niektórzy z nich – zaczepni perfekcjoniści – wytykają produkcji błędy fabularne, które odbiegają od prawdziwej historii Kapitana Philipsa – na przykład  sprawa wejścia kapitana na łódź piratów.  Nie mniej jednak po kilku godzinnym przeanalizowaniu wszelkiej znalezionej krytyki na forach i portalach filmowych, stwierdzam, że jest to tylko niepotrzebne czepianie się szczegółów. Film naprawdę dobry i wart polecenia.

Advertisements
Otagowane , , , , , , ,

4 thoughts on “„Kapitan Phillips” – czyli Tom Hanks w niezatapialnym, dość prawidłowym wydaniu.

  1. Aleksandra Koterska pisze:

    dobry film

    Lubię to

  2. Magda Balek pisze:

    swietny film i jak zawsze rewelacyjny T.H. 😉

    Lubię to

  3. artur k. pisze:

    Tom Hanks jest niezniszczalny 😉

    Lubię to

  4. Jogudka99 pisze:

    nice 😉

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: