„Poznaj Moich Spartan” – czyli trochę o gatunku filmowym, jakim jest „Parodia”.

baza — kopia (44).jpg

This is Sparta?

Wiem, że tytułowy gatunek filmowy traktowany jest w dzisiejszych czasach trochę jak muzyka disco polo. Powodem tego jest poziom literacki i treściowy produkcji będących parodiami dobrze znanych nam klasyków kina. W całym worku filmów wspominanego gatunku znajdziemy może kilka procent udanych i przemyślanych perełek kina. Tak. Uważam, że filmy tego gatunku mogą być na prawdę „dobre” i warte polecenia. Za prekursora filmowej parodii uważa się Mela Brooksa, który w 1974 roku stworzył pierwszy film o charakterze wyraźnie parodystycznym „Płonące siodła” (1974), osadzony na Dzikim Zachodzie pastisz popularnych w latach 50. i 60. westernów. Kolejne filmy tego reżysera zainspirowały trio reżyserskie Zucker-Abrahams-Zucker do stworzenia innych znanych pozycji wśród filmowych parodii, m.in. „Czy leci z nami pilot?” (1980), czy cyklu „Naga broń” (1988, 1992, 1994). Od momentu powstania horroru komediowego Keenena Ivory’ego Wayansa „Straszny film” (2000) powstają liczne, zróżnicowane pod względem poziomu parodie… No właśnie. Od czego powinna zależeć tzw. „jakość” filmów tego gatunku?

Kilka dni temu miałem „cięższy dzień”, potrzebowałem przytulenia się do czegoś, co odetnie na chwilę mój mózg od rzeczywistości. Postanowiłem poszukać w Internecie jakiejś mało ambitnej komedii. Nie znalazłem nic ciekawego. Przerzucając stronice pewnego portalu filmowego natrafiłem w końcu na dziwny trailer filmu „Poznaj Moich Spartan”. Bardzo łatwo było mi się domyśleć, że produkcja jest parodią. Sam tytuł bowiem jest – krzywym – lustrzanym odbiciem produkcji „Poznaj Moich Rodziców”. Notabene bardzo wiernej w powodu do uśmiechu komedii z Robertem De Niro. Pamiętam, że w przeszłości niejednokrotnie spotykałem się z parodiami, które osobiście uważam za perełki swojego gatunku. Z całego ich garnuszka największe wrażenie zrobił  chyba na mnie film Jima Abrahamsa „Mafia!”, z 1998 roku. Produkcja ma w sobie wszystko, czego należy szukać w dobrej parodii filmowej. Mówię tu o ścisłym nawiązaniu do filmu, który jest wyimaginowanym bratem bliźniakiem i „wyszukanym” poczuciem humoru, które nie zawsze jest pokazane w „jednym dnie”. Jeśli ktoś widział film „Mafia!” to na pewno teraz przypomina sobie scenę z wymiotującymi gośćmi na pogrzebie. I gdzie tu ten wysublimowany humor o którym piszę? Dajcie spokój. To tylko jedna scena.

No właśnie, w filmie „Mafia!” to tylko jedna scena, w „Poznaj Moich Spartan” to lawina niesmacznych i słabych humorystycznie prób parodii. Praktycznie już pierwsze sceny produkcji pokazują nam poziom „dowcipu” twórców. Scena z „małym szrekiem” jest idealną wizytówką kolejnych żałosnych parodii, które spotkamy w tytułowym filmie. Co zrobić, aby rozśmieszyć jak najwięcej potencjalnych odbiorców? Parodia z podwójnym dnem i profesjonalne odwzorowanie oryginalnych bohaterów? Nie.  Jason Friedber i Aaron Seltzer – twórcy scenariusza i reżyserzy produkcji – uważają inaczej. Wystarczy przecież trochę poprzeklinać, zwymiotować i zekranizować jakąś bijatykę nieudaczników. Ot, co.

W sumie o fabule można napisać w jednym zdaniu. Leonidas prowadzi grupę trzynastu Spartan do walki przeciwko Persom. Historię wypełniają liczne – tak jak wspomniałem wcześniej – niekoniecznie udane parodie filmu „300”, Zacka Snydera.

Tytułowy film traktuję jako typowy „odmóżdżacz” na ciężkie wieczory. Jeszcze raz zaznaczę, że nie degraduję w żaden sposób gatunku filmowego, jakim jest parodia. Istnieje wiele naprawdę wartych polecenia filmów, będących owocem wspomnianego gatunku. Jednak „Poznaj Moich Spartan” raczej do nich nie należy. Nie mi oceniać. Osobiście uważam, że naprawdę zmarnowałem prawie półtorej godzinny na ową produkcję…

Reklamy
Otagowane , ,

2 thoughts on “„Poznaj Moich Spartan” – czyli trochę o gatunku filmowym, jakim jest „Parodia”.

  1. Klara pisze:

    Takie wyszukane filmy niby ogladasz, a tu prosze;p

    Polubienie

  2. macius pisze:

    co chcecie spoko film, a „mafia” to juz w ogóle geniusz

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: