„Altana Cafe” – malutka kawiarnia w dziczy konsumentów.

iiii

Gdzieś wśród tłumów studentów…

Tym razem będzie krótko, ale jak zwykle na temat:) Jakieś dwa tygodnie temu miałem zaszczyt po długiej przerwie spotkać się z moim Mistrzem – niesamowitym człowiekiem i wybitnym reżyserem teatralnym, który wiele lat temu otworzył mi oczy i pokazał jak tańczyć z partnerką zwaną „Sztuką”. Umówiliśmy się w malutkiej kawiarence „Altana Cafe”, na poznańskiej pętli tramwajowej  Ogrody. Miejsce naprawdę ciekawe, choć swoim klimatem nieco oderwane od lokalizacji w której zostało otwarte. Wystrój, zapachy i obsługa zdecydowanie zasługują na wysokie noty w swoich indeksach. Indeksach? No właśnie, głównymi bywalcami tego malutkiego miejsca są studenci. Bowiem poznańska pętla przytulona jest przez dwa wydziały Uniwersyteckie. Hmm… Wszystko naprawdę na wysokim poziomie. Niestety ciągłe zamykanie i otwieranie drzwi przez systematycznie pojawiających się gości z czasem coraz bardziej mnie drażniło. Bowiem niezależnie który z pięciu stolików zajmiemy, zawsze będziemy znajdować się w odległości trzech metrów od drzwi wejściowych. Miejsce na pewno godne uwagi ale po godzinie siedemnastej! Broń Boże w godzinach szczytu…

napij_sie_kawy_2015-03-09_12-51-20

Advertisements
Otagowane

One thought on “„Altana Cafe” – malutka kawiarnia w dziczy konsumentów.

  1. powalacace pisze:

    Hmm może przeje się na jakimś okienku po godzinach szczytu, skoro to blisko mojego wydziału 🙂

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: